Atak w klasztorze w Jarosławiu. Prokuratura sformułowała zarzuty dla Ihora M.
Prokuratura sformułowała zarzuty wobec Ihora M. w związku z tragicznym zdarzeniem na terenie opactwa sióstr benedyktynek w Jarosławiu. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo, usiłowanie zabójstwa oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty sformułowała prokuratura wobec Ihora M.
- W jakim stanie są poszkodowani po ataku w Jarosławiu.
- Dlaczego przesłuchanie podejrzanego może zostać przełożone i co z jego aresztem.
Prokuratura sformułowała zarzuty wobec Ihora M.
Jak powiedziała w piątek na konferencji prasowej rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, stan pokrzywdzonych, którzy są w szpitalach, jest stabilny. – Ich życiu nic nie zagraża. Miejmy nadzieję, że ten stan się nie zmieni – powiedziała Taciuch-Kurasiewicz. Śledczy przygotowali już oficjalną decyzję procesową o pociągnięciu podejrzanego do odpowiedzialności karnej. – Mamy sformułowane zarzuty wobec sprawcy pana Ihora M. Są to zarzuty spowodowania zbrodni zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa pokrzywdzonych i spowodowania ciężkich obrażeń ciała – ogłosiła rzeczniczka.
Stan rannych jest stabilny. Ich życiu nic nie zagraża
Od oceny medycznej zależy, czy przesłuchanie i ogłoszenie zarzutów odbędzie się jeszcze w piątek. – Zostali powołani biegli do wydania opinii, czy będzie możliwe przeprowadzenie z jego udziałem dzisiaj czynności. Jeżeli jego stan zdrowia nie pozwoli na wykonywanie dzisiaj tych czynności, zarzuty te nie zostaną mu formalnie ogłoszone i może nie być dzisiaj przesłuchany – wyjaśniła. Na wypadek braku możliwości wykonania czynności z udziałem podejrzanego prokuratura podjęła formalne kroki w celu odosobnienia mężczyzny.
Prokuratura złożyła wniosek o areszt dla Ihora M.
– W takiej sytuacji złożymy wniosek do sądu o aresztowanie Ihora M. W posiedzeniu wówczas będzie uczestniczył ustanowiony dla niego obrońca z urzędu. Z takim wnioskiem prokurator już wystąpił także do sądu – wskazała Taciuch-Kurasiewicz. Do udziału w postępowaniu wyznaczono również tłumacza przysięgłego.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET