`

Cały rurociąg zaprojektowany wadliwie? Prezydent o naprawie: Trochę to potrwa

2 min. czytania
30.08.2020 14:36
Obserwuj nas na Google

Nie ulega żadnej wątpliwości, że mamy do czynienia z wadą systemową – powiedział dziś na konferencji ws. awarii oczyszczalni Czajka prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Przyznał, że miasto ma dwa scenariusze na awaryjny rurociąg, wykluczył wariant z praktykowanym przed rokiem mostem pontonowym.

Rafał Trzaskowski
fot. PAP/Leszek Szymański

Rafał Trzaskowski przyznał dziś oficjalnie, że kolejna awaria kolektora przesyłającego ścieki dowodzi błędów na etapie projektowania, które skończyły się również pierwszą awarią, w sierpniu 2019 roku.

- Nie ulega żadnej wątpliwości, że mamy do czynienia z wadą systemową – powiedział na początku Trzaskowski.

Awaria Czajki. Trzaskowski: Błąd przy projekcie, wady przy wykonaniu

Prezydent Warszawy skupił się na krytyce działań jeszcze przed budową rur przesyłających ścieki pod dnem Wisły.

Wody Polskie: Do Wisły wpływa nie 3 tysiące, a 8 tysięcy litrów ścieków
Mamy do czynienia z błędnymi decyzjami podejmowanymi w przeszłości. Już w 1999 roku została podjęta decyzja, która była wtedy uznawana za kontrowersyjną, żeby nie budować dwóch oczyszczalni ścieków, również po lewej stronie Wisły, ale żeby budować przesył. Ta decyzja została potwierdzona w roku 2005

- powiedział Trzaskowski.

Wspomniał też o decyzji z 2006 roku, wskutek której zmieniono projekt i poprowadzono dwie nitki przesyłu w jednym tunelu, nie w dwóch.

Ekspertyzy pokazują, że mieliśmy do czynienia z splotem okoliczności negatywnych, zwłaszcza jeśli chodzi o wykonanie. Nagromadzenie wad systemowych doprowadziło do takiej sytuacji

- dodał prezydent stolicy.

Awaria w oczyszczalni "Czajka". Sprawą zajmie się prokuratura

I wyjaśnił, że po pierwszej awarii w 2019 roku naprawiony został cały rurociąg, na odcinku stu metrów. - Eksperci byli zdania, po dokładnych przeglądach, że rurociąg powinien wytrzymać. Niestety, wada okazała się zbyt poważna - powiedział prezydent.

Wspomniał o dwóch przeglądach, w tym jednym sprzed dwóch dni – żaden nie wykazał nieprawidłowości.

Rurociąg awaryjny. „Mamy dwa warianty”

Prezydent przyznał, że miasto opracowuje dwa scenariusze dotyczące awaryjnego rurociągu na ścieki. Warszawa nie skłania się do rozwiązania zastosowanego przed rokiem, czyli rurociągu położonego na rzece na moście pontonowym.

Równolegle pracowaliśmy nad scenariuszami awaryjnymi – rurociągiem pod dnem Wisły lub po Moście Północnym. Zależy nam, by scenariusz awaryjny był jak najszybciej zrealizowany

- powiedział Trzaskowski.

Nie poparł pomysłu na most pontonowy – z uwagi na jego krótkie funkcjonowanie. – Naprawy potrwają znacznie dłużej. Most pontonowy nie wytrzyma 1,5 roku – przyznał.

Kontrola posłów PiS w Czajce. Nitras złapał Kaletę za brzuch [WIDEO]

Zapewnił, że woda dla mieszkańców Warszawy jest bezpieczna i nie ma zagrożenia z jej zanieczyszczeniem.

Przypomnijmy, po kolejnej awarii kolektora sprawę zgłosił do prokuratury minister żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. W krytyce prezydenta nie zwalniają politycy Zjednoczonej Prawicy i Wód Polskich. Organizacja odpowiedzialna za zarządzanie polskimi zasobami wodnymi stwierdza wprost, że prezydent stolicy nie zlecił podjęcia prac zabezpieczających. 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET