Badacze odkryli, co buduje bezpieczeństwo młodych. Wystarczą 3 rzeczy
Choroba bliskich wywołuje u młodzieży najwyższy poziom poczucia zagrożenia, a najważniejsze źródło bezpieczeństwa dają zdrowe relacje w domu rodzinnym – wynika z ankiety, którą Uniwersytet Kaliski przeprowadził wśród uczniów szkół ponadpodstawowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne źródła stresu i zagrożenia dla młodzieży według badania.
- Co najczęściej pomaga młodzieży w radzeniu sobie ze stresem.
- Jakie wnioski wyciągnięto z projektu #młodzi #zdrowi #bezpieczni.
Choroba bliskich wywołuje największy strach wśród młodzieży
Kaliska uczelnia podsumowała właśnie trwający blisko rok projekt #młodzi #zdrowi #bezpieczni. Jego celem było zwiększenie świadomości młodzieży w zakresie zdrowia psychicznego, bezpieczeństwa oraz umiejętności radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Na warsztatach uczniowie uczyli się, jak wyrażać swoje emocje, budować relacje i reagować na wyzwania codziennego życia. W warsztatach poświęconych rodzicom i nauczycielom wzięło udział aż 700 uczniów z południowej Wielkopolski.
„Wielu uczniów podkreśliło, że dopiero w trakcie warsztatów mogli szczerze porozmawiać o swoich emocjach i problemach. Zdaniem nauczycieli i rodziców spotkania dały cenny sygnał, jak ważne jest wsparcie w domu i szkole” – poinformował koordynator projektu dr Łukasz Mikołajczyk w komunikacie przesłanym przez uczelnię.
Wnioski są bardzo ciekawe.
W ankietach pytano uczniów, co wywołuje u nich poczucie zagrożenia. Jak wynika z odpowiedzi, są to (kolejno):
- choroba bliskich,
- niezrozumienie ze strony rówieśników i dorosłych,
- choroba własna.
W pytaniu otwartym ankietowani wskazali też, jakie inne czynniki wywołują u nich poczucie zagrożenia. W swobodnej wypowiedzi pojawiły się stwierdzenia dotyczące przemocy psychicznej w rodzinie, złych relacji między rodzicami, ciągłych kłótni w domu i braku stabilności w domu.
Jak młodzież radzi sobie ze stresem?
Najwięcej, bo 420 badanych, rozładowuje stres poprzez słuchanie muzyki. 260 osób sięga po aktywność fizyczną, niewiele mniej (235) szuka wsparcia poprzez rozmowy, 150 badanych czyta książki, 135 osób poszukuje wyciszenia poprzez sen, a 80 osób rozładowuje stres, sięgając po jedzenie.
Zdaniem dr. Mikołajczyka projekt pokazał, że młodzież potrzebuje przestrzeni do rozmowy o swoich przeżyciach i codziennych trudnościach. Uczniowie chętnie angażowali się w zajęcia, a wielu z nich po raz pierwszy mogło nazwać emocje, o których wcześniej trudno było im mówić.
„Projekt Uniwersytetu Kaliskiego nie tylko rozwijał wiedzę, ale i wzmacniał młodych ludzi emocjonalnie. W czasach, gdy potrzeby psychiczne uczniów są coraz bardziej widoczne, takie inicjatywy mają ogromne znaczenie” – podsumował.
Źródło: Radio ZET - PAP Ewa Bąkowska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET