Będą drastyczne zmiany w szkołach? Pomysł wywołał burzę wśród uczniów
Zakaz używania telefonów w szkole obowiązuje w wielu europejskich krajach. W odpowiedzi na nieustanne apele o wprowadzenie podobnych regulacji w Polsce, Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza wprowadzić zmiany, które miałyby obowiązywać już od 1 września. Uczniowie nie będą zachwyceni…
Ministerstwo Edukacji zapowiada ważne zmiany w szkole. Uczniowie oburzeni
Coraz więcej dzieci ma problem z uzależnieniem od smartfonów. Używają ich w każdej wolnej chwili, co wpływa na wiele aspektów życia, powodując m.in. zaburzenia snu czy koncentracji. Szczególnie widoczne jest to w szkole. Wprowadzenie ogólnego zakazu korzystania ze smartfonów w szkołach już w zeszłym roku sugerowała Rada Młodzieży przy MEN. Minister Nowacka, w wywiadzie dla Radia ZET, przedstawiła stanowisko resortu w tej sprawie.
„System edukacyjny nie jest jeszcze gotowy na całkowity zakaz smartfonów. Autonomia szkoły i prawa rodziców są kluczowe w regulowaniu kwestii związanych z używaniem telefonów komórkowych” – stwierdziła, podkreślając jednocześnie, że problem uzależnienia od urządzeń mobilnych wykracza daleko poza mury szkolne i dotyczy całego społeczeństwa.
MEN planuje jednak przeprowadzić analizę dotyczącą tego, w jaki sposób korzystanie ze smartfonów wpływa na proces edukacyjny dzieci. Zamiast pochopnych decyzji chodzi o zrozumienie problemu. Jednym z pomysłów resortu jest wprowadzenie obowiązkowych zajęć i aktywności podczas przerw, po to by uczniowie nie mieli okazji sięgać po telefony. W wielu szkołach już teraz wprowadzone są pośrednie rozwiązania, m.in. sejfy na telefony.
Zakaz korzystania z telefonów w szkole. Lepiej pozostawić decyzję placówkom?
O ile w Polsce zakaz używania telefonów przez uczniów budzi wiele kontrowersji, we Francji już od 2018 roku obowiązuje ogólnokrajowy zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych i gimnazjach. W Wielkiej Brytanii decyzje podejmowane są lokalnie, a wiele szkół wprowadza własne restrykcje. Holandia planuje wprowadzić zakaz smartfonów, tabletów i smartwatchy w szkołach od 2024 roku. Według ekspertów, zamiast ogólnego zakazu, dobrym pomysłem jest pozostawienie ostatecznej decyzji szkołom.
“Wprowadzenie takich zasad czy ich zmiana powinny być pozostawione dyskusji i decyzji tych społeczności, bez ingerencji czy sugestii ze strony państwa” – uważa mec. Sokołowski, cytowany przez serwis prawo.pl.
Źródło: Radio ZET/warszawawpigulce.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET