Makabryczne odkrycie podczas akcji poszukiwawczej. Z rzeki wyłowiono ciało
Policjanci podczas poszukiwań zaginionego mężczyzny znaleźli ludzkie zwłoki. Na ten moment nie jest jasne, czy jest to ciało poszukiwanego 36-latka. Sprawę bada prokuratura w Białej Podlaskiej.
Policjanci z KMP w Białej Podlaskiej poinformowali o dramatycznym odkryciu. Podczas poszukiwań mieszkańca Terespola, w rzece Czapelka ujawniono ciało. "Ustalamy, czy może to być zaginiony pod koniec ubiegłego roku 36-latek" - podano w komunikacie.
Funkcjonariusze prowadzili poszukiwania zaginionego w czwartek. "Podczas ostatnich miesięcy poszukiwań wykorzystywaliśmy specjalistyczny sprzęt, którego użycie pozwala na sprawdzenie terenu i dotarcie do miejsc, które byłyby trudno dostępne w trakcie penetracji pieszej przez policjantów i strażaków" - podano w komunikacie.
Biała Podlaska. Ciało w rzece Czapelka. To może być zaginiony 36-latek
W czwartkowych poszukiwaniach uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Małaszewiczach. Wykorzystywany był również, kolejny już raz, pies wyszkolony do wyszukiwania zapachów zwłok ludzkich.
W trakcie akcji służby dokonały makabrycznego odkrycia. W rzece Czapelka, na wysokości miejscowości Koroszczyn znaleziono ciało. "Decyzją prokuratora zostało zabezpieczone do dalszych badań, w tym badań DNA. Ustalamy czy może być to zaginiony 36-latek" - poinformowano.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET