W czwartek zakończyły się poszukiwania 37-letniego Pawła P. z Białego Dunajca na Podhalu. Mężczyzna nie żyje.
Biały Dunajec. Zaginiony Paweł nie żyje. Wyszedł z domu 7 stycznia
Paweł zaginął 7 stycznia. Wyszedł z domu i nie powrócił do miejsca zamieszkania. Rodzina straciła z nim kontakt. W akcji poszukiwawczej brali udział m.in. tatrzańscy policjanci i członkowie Podhalańskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej.
Niestety, finał tych poszukiwań okazał się tragiczny. 12 stycznia w Białym Dunajcu znaleziono zwłoki 37-letniego mężczyzny. Ciało znajdowało się w potoku i zostało zabezpieczone do sekcji.
Rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek przekazał w rozmowie z "Super Expressem", że obecnie nic nie wskazuje na to, aby ktoś mógł się przyczynić do śmierci mężczyzny. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET