`

Zmarł nagle na siłowni. "Chwilę wcześniej rozmawiał z innym klientem"

1 min. czytania
14.01.2023 14:53
Obserwuj nas na Google

W siłowni w Białymstoku znaleziono ciało mężczyzny. 50-latek był stałym klientem klubu fitness. Przyczynę jego śmierci wyjaśni sekcja zwłok.

karetka
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

Do tragedii doszło w czwartek, 12 stycznia około południa. Jak podaje "Gazeta Współczesna", mężczyzna, stały klient siłowni, został znaleziony nieprzytomny w toalecie.

Białystok. Śmierć 50-latka w siłowni. "Przychodził na trening niemal codziennie"

50-latek leżał na ziemi i nie dawał oznak życia. Najpierw na pomoc rzucili się pracownicy siłowni, a następnie reanimację kontynuowała załoga pogotowia. Mężczyzny nie udało się uratować.

Redakcja poleca

Jak powiedział w rozmowie z "Gazetą Współczesną" szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ Michał Toruński, "czynności procesowe na miejscu zdarzenia nie pozwoliły na ustalenie przyczyny zgonu mężczyzny". - W związku z tym, decyzją prokuratora, zasięgnięto opinii Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku celem przeprowadzenia oględzin i otwarcia zwłok - poinformował.

Pracownicy siłowni są w szoku. - To był wieloletni klient naszej siłowni. Obsługa go znała. Przychodził na trening niemal codziennie - relacjonował jeden z mężczyzn, który pomagał w akcji ratunkowej.

- W dniu wypadku, chwilę przed wejściem do łazienki, rozmawiał z innym klientem i nie skarżył się na złe samopoczucie. To nie jest codzienna sytuacja, kiedy na naszych oczach "gaśnie człowiek". Wszyscy to przeżyliśmy - dodał.

W sprawie wszczęto śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, za które grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. To standardowa procedura w takich przypadkach.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Gazeta Współczesna"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET