Bielsko-Biała pod wodą. Dramatyczne nagrania, urząd miasta ogłosił dalsze kroki
Dramatyczna sytuacja w Bielsku-Białej, gdzie obfite ulewy doprowadziły do podwyższenia poziomu rzek i potoków, a konsekwencji do powodzi. Niemal całe miasto - domy, ulice, a nawet cmentarze - znajduje się częściowo pod wodą. Władze miasta ogłosiły alarm przeciwpowodziowy.
Bielsko-Biała pod wodą. Jest decyzja władz miasta
Pogodowy armageddon w Bielsku-Białej. Obfite opady deszczu poskutkowały gwałtownym wzrostem poziomu wody w rzekach, a niektóre potoki wystąpiły z brzegów. To w konsekwencji doprowadziło do powodzi.
Jak relacjonował śląski reporter Radia ZET Szymon Kastelik, "ulice zamieniły się w rwące rzeki, zalane są domy", a "ze skutkami trwającej cały czas nawałnicy próbują walczyć służby". "Miasto jest sparaliżowane" - pisał. "Armagedon w Bielsku-Białej. Woda zniszczyła płoty, samochody, na drogach zalega błoto. Mieszkańcy wypompowują wodę że swoich domów. A ulewa ciągle trwa..." - napisał.
We wtorek rano w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej zebrał się sztab kryzysowy. - Skutkiem tego posiedzenia jest ogłoszenie zarządzeniem prezydenta alarmu przeciwpowodziowego na terenie miasta. To obecnie najważniejsza informacja - poinformował rzecznik bielskiego magistratu Tomasz Ficoń.
Jak dodał, jest zdecydowanie zbyt wcześnie na chociażby wstępne podsumowanie skutków i szacowanie strat po opadach, tym bardziej, że deszcz przez cały czas pada i sytuacja jest nadal dynamiczna. - Czekamy na rozwój wypadków i oczywiście na bieżąco reagujemy - zapewnił. Kolejne posiedzenie sztabu zaplanowano w godzinach południowych.
Urzędnicy zaznaczają, że w związku z licznymi interwencjami telefony straży pożarnej mogą być przeciążone. Zgłoszenie o zalaniu nieruchomości przyjmuje również miejski sztab kryzysowy pod numerami telefonów: 33 4971 646, 33 4971 648.
Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach (WCZK), intensywne opady utrudniły także ruch pociągów. Na stacji Bielsko-Biała zalane zostały tory 1 i 2. Ruch na stacji prowadzony pozostałymi torami. Po 6 rano zamknięty został szlak Kęty-Kozy. „Pociąg osobowy wstrzymany na trasie Kozy Bielsko-Biała Wschód, w stacji Bielsko-Biała Wschód jest wysoki poziom wody - pociąg nie może wjechać na stację. Dodatkowo powalone drzewo na sieci. Działania w toku” - podało WCZK.
Powódź w Bielsku-Białej. W sieci nagrania
W mediach społecznościowych cały czas pojawiają się nagrania z Bielska-Białej. Widać na nich regularne podtopienia, wręcz całe zalane ulice, a także samochody i niższe kondygnacje budynków, które znajdują się pod wodą.
Tu ul. Konwaliowa po wylaniu potoku Krzywa:
Tu ul. Montażowa:
Ul. Czerwona - ruch "jakoś płynie":
Szczególnie dramatycznie wygląda wideo z ul. Mostowej.
"Sieć Obserwatorów Burz" udostępniła również zdjęcie z jednego z zalanych bielskich cmentarzy:
Ale nie tylko w samym mieście sytuacja jest dramatyczna. Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej podało, że wylały potoki: Pisarzówka w Pisarzowicach w gminie Wilamowice oraz Iłownica w miejscowości Iłownica w gminie Jasienica.
Woda dostała się do piwnic dwóch przedszkoli w Pisarzowicach i Hecznarowicach, w których zajęcia zostały we wtorek odwołane, oraz do szkoły w Hecznarowicach. Jeśli zaś chodzi o rzeki, to stan alarmowy przekraczała Olza w Cieszynie, Wapienica na stacji Podkępie, Iłownica w Czechowicach-Dziedzicach, Odra na stacji Olza i Biała na stacji Czechowice-Bestwina. Z najnowszych ustaleń meteorologów wynika, że nawałnice przeszły już w kierunku Małopolski, gdzie występuje coraz więcej lokalnych podtopień i zalań.
Gdzie jest burza 4 czerwca? Radar burzowy
Gdzie jest teraz burza i jak obliczyć, jak daleko od nas jest? Jest na to prosty sposób. Aktualne informacje o wyładowaniach i ulewach w Polsce można też sprawdzać online. Dokładny radar burz i aktualna mapa burzowa dostępna jest tutaj.
Źródło: Radio ZET/PAP/X (Twitter)/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET