Samolot runął na ziemię i spadł w lesie. Pilot trafił do szpitala
Do katastrofy ultralekkiego samolotu doszło w sobotę przed południem w rejonie Łowicza (woj. łódzkie). Samolot z nieustalonych powodów spadł na teren leśny w okolicach wsi Bobrowniki. Pilot przeżył i helikopterem LPR został przetransportowany do szpitala.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku samolotu pod Łowiczem.
- Co wiadomo o pilocie i jego stanie zdrowia.
- Dlaczego miejsce wypadku zabezpieczono dla ekspertów.
- Które jednostki ratunkowe uczestniczyły w akcji.
Wypadek samolotu pod Łowiczem. Pilot w szpitalu
O wypadku samolotu w okolicach wsi Bobrowniki pod Łowiczem (woj. łódzkie) poinformowała w rozmowie z PAP nadkom. Edyta Machnik, rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi. - W sobotę ok. godz. 11:10 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łowiczu otrzymał zgłoszenie, że na terenie powiatu doszło do zdarzenia z udziałem ultralekkiego samolotu - przekazała.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas wykonywania lotu, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn, maszyna spadła na teren leśny - dodała. Samolotem podróżował 50-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna jest przytomny, doznał jednak obrażeń, w związku z tym został przetransportowany do szpitala. Funkcjonariuszka dodała, że na miejscu wypadku pracują policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności i przyczyny zdarzenia.
O wypadku powiadomiona została również Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych, a policjanci zabezpieczyli miejsce wypadku dla badań ekspertów lotniczych. O katastrofie samolotu na swoim profilu w mediach społecznościowych napisał też Alarmowy Łowicz. Według portalu samolot spadł w gminie Nieborów ok. 400 metrów od lądowiska Bobrowniki.
„Pilot leciał sam - przeżył. Mężczyzna na pokładzie śmigłowca LPR trafił do szpitala specjalistycznego. Statek powietrzny, który brał udział w zdarzeniu to wodnosamolot/łódź latająca Aventura II noszący polskie znaki rejestracyjne. Na miejscu działają trzy zastępy JRG Łowicz, OSP Nieborów, 2x OSP Bobrowniki, Zespół Ratownictwa Medycznego, LPR Ratownik 18 i policja” - czytamy we wpisie.
Źródło: Radio ZET/PAP/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET