Brak worków na piasek i problemy w sztabach. Miażdżący raport NIK po powodzi 2024
Brak worków na piasek, chaos w magazynach i błędy w zarządzaniu kryzysowym. Najnowszy raport NIK po powodzi z 2024 roku ujawnia szereg zaniedbań, które mogły utrudniać walkę ze skutkami katastrofy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- NIK wykryła nieprawidłowości w zarządzaniu kryzysowym podczas powodzi w 2024 roku na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie, w tym braki personalne w centrum zarządzania i niewłaściwe użycie map operacyjnych.
- Raport wykazał problemy z magazynami przeciwpowodziowymi, w tym niewystarczającą ilość worków na piasek i brak uzupełniania kluczowego wyposażenia po powodzi.
- NIK zarzuciła nierzetelne działania związane z zarządzaniem sprzętem przeciwpowodziowym oraz brak ewidencji i inwentaryzacji, ale pozytywnie oceniła pomoc poszkodowanym.
Powódź 2024. Jest raport NIK
Dwa lata od powodzi, która we wrześniu 2024 spustoszyła Dolny Śląsk i Opolszczyznę, NIK zakończyła całościową kontrolę działań administracji w czasie uderzenia wielkiej wody. „ NIK stwierdziła nieprawidłowości na każdym szczeblu zarządzania sytuacją kryzysową" - czytamy.
Kontrolerzy zwrócili uwagę na decyzje podejmowane podczas spotkań sztabów organizowanych z udziałem premiera. Od 16 września kierownik Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego został oddelegowany do specjalnego zespołu działającego przy wizytach przedstawicieli rządu. Według NIK, ograniczyło to nadzór nad pracą centrum odpowiadającego za całodobowe monitorowanie sytuacji i koordynację działań ratunkowych.
Nie zapewniono rąk do pracy
W raporcie czytamy też, że mimo gwałtownie pogarszającej się sytuacji, nie zapewniono odpowiednio szybkiego wzmocnienia personalnego obsady dyżurnej WCZK. Kontrolerzy podkreślili, że dyżurni zgłaszali wcześniej potrzebę zapewnienia dodatkowych rąk do pracy.
Chaos w magazynach przeciwpowodziowych
Z raportu NIK wynika także, że wojewódzkie magazyny przeciwpowodziowe miały poważne problemy z funkcjonowaniem. Już przed powodzią urząd dysponował 711 tys. worków na piasek. Kiedy jednak 13 i 14 września samorządy zgłosiły zapotrzebowanie na 728 tys. worków, okazało się, że zasoby są niewystarczające. Łącznie wydano około 651 tys. worków, a zapasy wyczerpały się już 15 września.
NIK stwierdziła wprost, że wojewoda nie dysponował wystarczającą liczbą worków do prowadzenia w pełni skutecznych działań przeciwpowodziowych. Kontrolerzy wykazali także, że po powodzi nie uzupełniono części kluczowego wyposażenia magazynów, w tym geowłókniny i przenośnych zapór przeciwpowodziowych.
Długa lista nieprawidłowości
To nie koniec długiej listy nieprawidłowości, które wykazała kontrola NIK. Okazuje się, że w magazynach przechowywany był sprzęt, który nie miał związku z ochroną przeciwpowodziową. Znajdowały się tam m.in. pozostałości po pandemii, sprzęt wykorzystywany podczas kryzysu na Odrze, a nawet panele słoneczne.
W innym magazynie - zlokalizowanym na terenie powiatu wrocławskiego - znalazły się materiały budowlane i stalowe szyny, które zastawiały bramy. Były tam również substancje łatwopalne, takie jak benzyna, składowane niezgodnie z przepisami przeciwpożarowymi. NIK wskazuje też na magazyn przeciwpowodziowy, który nie był ubezpieczony od kradzieży i włamania od 2022 roku.
Sprawa worków na piasek
Jednym z najciekawszych ustaleń kontroli jest sprawa worków na piasek przekazanych przez Wojewodę Wielkopolskiego. We wrześniu 2024 roku Dolny Śląsk otrzymał wsparcie w postaci blisko 2 mln worków. Jednak według stanu na sierpień 2025 roku w dyspozycji Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego nadal pozostawało 626,6 tys. sztuk, które nie zostały zwrócone.
NIK uznała to za działanie nierzetelne. Kontrolerzy podkreślili, że dokumenty wydania asortymentu jasno wskazywały obowiązek zwrotu niewykorzystanych worków. Urząd tłumaczył się ustnymi ustaleniami między wojewodami, jednak nie przedstawił żadnego dokumentu potwierdzającego taką wersję wydarzeń.
Izba pozytywnie odniosła się z kolei do pomocy, udzielanej przez skontrolowane podmioty osobom poszkodowanym przez powódź. NIK zapowiada również kontrolę prowadzonej obecnie odbudowy po powodzi oraz związanych z nią inwestycji.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET