Brutalne zabójstwo sąsiada. Zadał mu wiele ciosów maczetą w głowę. Nowe fakty
Zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim usłyszał 36-letni Piotr N., zatrzymany w sobotę w związku ze sprawą zabójstwa w miejscowości Brenno (woj. wielkopolskie) - podała we wtorek prokuratura. 39-latek został brutalnie zamordowany, otrzymał kilkanaście ciosów maczetą w głowę.
Brutalne zabójstwo w Brennie wyszło na jaw w sobotę 24 grudnia o poranku. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak powiedział PAP we wtorek, że podejrzany przyznał się do zabójstwa, złożył obszerne wyjaśnienia i - po decyzji sądu - trafił do aresztu.
Zwłoki 39-latka z Brenna, z licznymi ranami głowy, znalazł w Wigilię inny z sąsiadów. Śledczy ustalili, że zabójstwa mógł dokonać jeden z mieszkających w sąsiedztwie znajomych ofiary.
Brenno. Morderstwo 39-latka. Nowe fakty po makabrze
- Zabójstwa dokonano przy użyciu maczety, którą podejrzany przyniósł ze sobą z mieszkania. Sprawca zadał kilkanaście ciosów w głowę, także kilka w ręce – powiedział prokurator Łukasz Wawrzyniak.
Jak dodał, z wyjaśnień składanych przez podejrzanego wynika, że 23 grudnia odwiedził on znajomego 39-latka, razem spożywali alkohol. Gdy starszy z mężczyzn odmówił udzielenia pożyczki, o którą poprosił podejrzany, ten się wściekł, poszedł do siebie, przyniósł maczetę i zaatakował pokrzywdzonego od tyłu.
Gdy ranny był już nieprzytomny i leżał na podłodze, podejrzany zabrał mu portfel z pieniędzmi, kradnąc ok. 300 złotych. Piotr N. został zatrzymany w dniu znalezienia zwłok. Miał przy sobie pieniądze zabrane znajomemu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET