Brutalny atak na personel medyczny w Częstochowie. 20-letni pacjent zatrzymany

1 min. czytania
28.08.2026 16:21
Obserwuj nas na Google

W piątkowy poranek na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie doszło do ataku na personel. Jak poinformowała placówka, agresywny pacjent poturbował cztery osoby, z czego jedna jest hospitalizowana.

Karetka i radiowóz
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER - zdjęcie ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile osób zostało poszkodowanych w wyniku ataku pacjenta w Częstochowie.
  • Jakie czynności wobec napastnika wykonała policja.
  • Jaka kara grozi 20-latkowi.

Atak pacjenta w szpitalu w Częstochowie

Jak poinformował Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie, na tamtejszym Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w piątek rano agresywny pacjent zaatakował ratowników medycznych i pielęgniarki. - Próbowało go obezwładnić 10 osób, cztery z nich zgłosiły potem obrażenia, jedna jest hospitalizowana - przekazała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka szpitala Angelika Kawecka.

Agresorem okazał się być 20-letni pacjent, który był w tej placówce hospitalizowany. Poszkodowanymi zostali: pielęgniarka, pielęgniarz i dwóch ratowników medycznych. Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Jest dozorowany przez nich na jednym z oddziałów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego.

Redakcja poleca

20-latkowi grozi więzienie

- To niezwykle trudne doświadczenie dla całego naszego zespołu. Za zaatakowanymi ratownikami medycznymi i pielęgniarkami stoją lata nauki, doświadczenia i codziennej służby drugiemu człowiekowi. Dziś to oni, zamiast nieść pomoc kolejnym pacjentom, zmagają się ze skutkami brutalnej napaści - powiedziała rzeczniczka prasowa szpitala.

Za czyn naruszenia nietykalności cielesnej, bądź napaść na lekarza, ratownika medycznego lub innego pracownika ochrony zdrowia w trakcie wykonywania przez niego obowiązków grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET