Brutalny atak na studenta w Gdańsku. Przypadkowa ofiara, zaskakujący finał

2 min. czytania
27.05.2025 14:57
Obserwuj nas na Google

Cztery osoby zatrzymane przez policję w Gdańsku w sprawie brutalnego rozboju na 24-letnim studencie. Mężczyzna został pobity i okradziony, a funkcjonariusze ustalili, że członkowie tej samej grupy wcześniej włamali się do budek handlowych. Dwaj najbardziej agresywni napastnicy zostali tymczasowo aresztowani – dowiedział się reporter Radia ZET Maciej Bąk.

fot. JACEK BORON/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wyglądał przebieg brutalnego napadu na studenta w Gdańsku
  • Co dokładnie ukradli sprawcy przed i podczas rozboju
  • W jaki sposób policja dotarła do całej grupy i kto został aresztowany

Napad na studenta w centrum Gdańska

Do ataku doszło wieczorem, gdy student wracał aleją Zwycięstwa. Podeszła do niego grupa osób, która przewróciła go na ziemię, kopała po klatce piersiowej i ukradła telefon, legitymację studencką, kartę płatniczą oraz gotówkę. Z ustaleń policji wynika, że ofiara została zaatakowana krótko po tym, jak ci sami sprawcy dokonali włamań i kradzieży w budkach handlowych.

Jeszcze przed rozbojem grupa złodziei zrabowała z punktów handlowych 50 par okularów, pięć kapeluszy i kilkadziesiąt butelek perfum. Policja szybko trafiła na trop przestępców – najpierw zatrzymała dwie osoby, które ukrywały się na ogródkach działkowych. To właśnie ich zeznania pozwoliły ustalić, kto jeszcze brał udział w napadzie.

Redakcja poleca

Policja zatrzymała cztery osoby. Trzech mężczyzn i kobieta usłyszeli zarzuty

Zatrzymani mężczyźni wskazali kolejne osoby zamieszane w napaść. W sumie policja zatrzymała cztery osoby: trzech mężczyzn i jedną kobietę. Jak informuje reporter Radia ZET Maciej Bąk, dwóch najbardziej brutalnych członków grupy zostało tymczasowo aresztowanych. Wszyscy usłyszeli zarzuty związane z rozbojem i kradzieżami. 

Zgodnie z przepisem z art. 280 kodeksu karnego, który dotyczy rozboju: 

Źródło: Maciej Bąk/Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET