Tajemnicza śmierć 30-latka. "Nie dawał oznak życia"
Tragedia w miejscowości Brzozowa w gminie Tarłów (woj. świętokrzyskie). Ciało mężczyzny znaleziono na drodze z raną głowy. Opatowscy policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 30-latka.
O leżącej na drodze osobie poinformowali policję w poniedziałek rano kierowcy. - Mężczyzna nie dawał oznak życia. Przybyli na miejsce policjanci podjęli próbę reanimacji, ale okazała się ona nieskuteczna - powiedziała PAP mł.asp. Katarzyna Czesna-Wójcik z Komendy Powiatowej Policji w Opatowie.
Brzozowa gm. Tarłów. Ciało mężczyzny na drodze
Jak dodała, zmarły to 30-letni mieszkaniec gminy Tarłów. Znaleziono go z raną głowy. Wiele wskazuje na to, że 30-latek został potrącony przez samochód. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do dalszych badań prosektoryjnych, które dadzą odpowiedź na pytanie, jaka była faktyczna przyczyna zgonu.
- Czynności procesowe pod nadzorem prokuratora zostały wykonane w kierunku wypadku drogowego, ale na razie nie wykluczamy żadnej innej hipotezy – podkreśliła policjantka.
Jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji, w Wigilię i Boże Narodzenie na drogach w całym kraju doszło do 62 wypadków drogowych, w których zginęły trzy osoby, a 81 zostało rannych. Ponad 380 osób kierowało po spożyciu alkoholu.
Najwięcej, bo 41 wypadków, miało miejsce w Wigilię. Zginęły w nich dwie osoby, a 47 zostało rannych. Kolejne 21 wypadków policjanci zanotowali w Boże Narodzenie. Zginęła jedna osoba, a 24 zostały ranne. W ciągu dwóch dni policjanci zatrzymali 382 kierowców, którzy prowadzili po spożyciu alkoholu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET