Burmistrz Oławy przekazał najnowsze prognozy. "Wysokość fali na dużym poziomie przez trzy dni"
Burmistrz Oławy Tomasz Frischmann poinformował w nocy z wtorku na środę, że spodziewana fala powodziowa będzie niższa niż zakładano i może wynieść 770 cm. Może być jednak dłuższa i dłużej przepływać przez miasto - dodał.
Burmistrz Oławy: fala powodziowa ma być niższa, ale dłuższa
Mieszkańcy Oławy przygotowują się na nadejście fali powodziowej. Pracują wspólnie także nocą, m.in. wzmacniając wał przeciwpowodziowy. Według zapowiedzi, fala miała nadejść w środę nad ranem. Jak przekazał jednak w nocy z wtorku na środę w TVP Info burmistrz Oławy, zgodnie z najnowszymi informacjami, fala nadejdzie w ciągu najbliższych 12-18 godzin. Zaznaczył, że będzie niższa niż zakładano i może wynieść 770 cm. Dodał jednocześnie, że fala ma być dłuższa i dłużej przepływać przez miasto.
Frischmann zwrócił uwagę, że przepływanie takiej ilości wody przy obwałowaniu rodzi niebezpieczeństwo rozmiękczania wałów, przesiąków, przecieków. - Z jednym przeciekiem mamy teraz do czynienia na ulicy Bażantowej. Mamy akcję związaną z umocnieniem podstawy wału, tak aby wzmocnić tę zaporę wodną - powiedział.
Zapytany, jak długo fala może przepływać przez Oławę, odparł, że jeden z modeli wskazuje, że "wysokość fali na dużym poziomie może być z nami trzy dni". Później, jak dodał, notowany ma być nieznaczny spadek, a w kolejnych dniach - ponownie wysoka woda. Według pomiarów opublikowanych przez IMGW stan wody w Oławie powoli podnosi się i wynosi 732 cm.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET