Burza po decyzji Grzegorza Brauna. "Ale się porobiło"
Grzegorz Braun z Konfederacji ogłosił swój start w wyborach prezydenckich. Decyzja ta może znacznie osłabić poparcie dla dotychczas jedynego kandydata partii - Sławomira Mentzena. W internecie zawrzało.
- W nocy ze środy na czwartek Grzegorz Braun ogłosił swój start w wyborach prezydenckich
- Kandydatura Brauna może pokrzyżować plany Konfederacji, której kandydat Sławomir Mentzen według ostatnich sondaży ma już 13 proc. poparcia
- Po ogłoszeniu decyzji Brauna w internecie zawrzało. Głos w sprawie zabrał także jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak
Grzegorz Braun startuje w wyborach prezydenckich
W nocy ze środy na czwartek w rozmowie z Dawidem Mysiorem jeden z liderów Konfederacji Grzegorz Braun ogłosił swój start w wyborach prezydenckich w Polsce. - Będę kandydował w tych wyborach, z Bożą i ludzką pomocą. To jest dobry projekt i dzięki temu będziemy mogli zwiększyć szanse na to, by w następnym parlamencie znalazła się reprezentacja polskich katolików - oświadczył Grzegorz Braun w rozmowie z Mysiorem z serwisu Sprawki.
Głos w sprawie szybko zabrał jeden z przedstawicieli partii Krzysztof Bosak. "Nie jest prawdą, aby prawybory w Konfederacji zostały zablokowane poparciem kandydatury Sławomira Mentzena przez Radę Liderów i aby nastąpiło to w obawie przed popularnością Grzegorza Brauna" - wyjaśnił polityk na portalu X. “Publiczne kłótnie o kandydowanie to nie jest to na co czekają nasi wyborcy” - dodał Bosak.
To nie pierwszy raz, kiedy Braun postanowił zawalczyć o fotel prezydencki. W 2015 r. wystartował w wyborach prezydenckich jako kandydat niezależny. Zdobył wtedy ok. 1 proc. poparcia. Jego głównymi postulatami były wyjście Polski z UE oraz odbudowa państwa oparta na wartościach chrześcijańskich.
Fala komentarzy po decyzji Brauna
Ogłoszenie przez Grzegorza Brauna startu w wyborach prezydenckich wywołało falę komentarzy, ponieważ jest on drugim przedstawicielem Konfederacji (obok Sławomira Mentzena), który będzie walczył o fotel prezydencki, co może znacznie osłabić poparcie dla głównego kandydata partii.
"Uważam, że jest niewielkie, ale jednak ryzyko, że Braun wygra z kandydatem PiS i będziemy mieli II turę Trzaskowski~Braun" — skomentował decyzję Brauna Roman Giertych z KO.
"Zaczynamy! Mam ambicję, by pokazać, że Prawica jest sprawna (...). Niech żyje Wolność! Niech żyje Normalność! Niech żyje Polska!" — napisał sojusznik Brauna, Janusz Korwin-Mikke.
"Ale się porobiło. Dobrej nocy, kochani!" - napisał na platformie X Artur Dziambor, były poseł Konfederacji.
Jednocześnie Grzegorz Braun opublikował na swoim kanale na X sondę portalu ewybory.eu, według której ze wszystkich kandydatów startujących w wyborach prezydenckich w Polsce zdobyłby największą liczbę głosów - niemal 29 proc.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET