Burza wokół azylu Romanowskiego. "Ścigany jak zwierzę", "schron od europejskiej agentury Putina"
Marcin Romanowski otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. Poseł PiS ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Politycy obozu rządzącego i PiS rozpętali burzę w internecie. Szymon Hołownia polecił zaprzestanie wypłacania Romanowskiemu wynagrodzenia.
- Marcin Romanowski dotychczas był ścigany krajowym listem gończym. W czwartek zapadła decyzja o uruchomieniu Europejskiego Nakazu Aresztowania
- Poseł PiS otrzymał azyl polityczny od Węgier - poinformował kilka godzin później jego obrońca mec. Bartosz Lewandowski
- W sieci prawdziwa burza wokół ochrony międzynarodowej, którą otrzymał parlamentarzysta
Marcin Romanowski z azylem na Węgrzech. Politycy komentują
"Romanowski ukrywany przez Orbana. Ludzie Kaczyńskiego ukrywają się u kumpla Putina. Wstyd i hańba!" - napisał na platformie X poseł Lewicy Tomasz Trela. "Jeden uciekł na Białoruś, a drugi na Węgry. Zdrajcy" - skomentował europoseł KO Dariusz Joński. "Wszystko jasne. Jedni uciekają na Białoruś, drudzy na Węgry. A łączy ich wspólny mianownik - wprowadzali w Polsce ruski ład" - orzekła europosłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz. "Bezprawny schron od europejskiej agentury Putina. Jeśli go nie wywiozą do Moskwy, po prostu trzeba zrobić swoje. Zatrzymać, aresztować i rozliczyć!" - napisał jej kolega z Parlamentu Europejskiego Michał Szczerba. "Jeszcze trochę i Węgrzy będą zmuszeni założyć specjalne miasto dla oskarżonych o różne przestępstwa funkcjonariuszy PiS. Na ich miejscu profilaktycznie otoczyłbym tych „uchodźców” wysokim murem i dokładnie kontrolował rączki i kieszenie..." - napisał poseł Polski 2050 Mirosław Suchoń.
"Rozumiem, że wybiera też w związku z tym węgierskie utrzymanie. W związku z jego ucieczką z kraju, oznaczającą jawne sprzeniewierzenie się ślubowaniu poselskiemu, poleciłem Szefowi Kancelarii i służbom prawnym Sejmu ustalenie, w jaki sposób jak najszybciej Rzeczpospolita może zaprzestać wypłacania Panu Posłowi wynagrodzenia za pracę, z której zrejterował" - zakomunikował marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Koledzy z PiS bronią Romanowskiego
"Marcin Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. To pierwsza taka sytuacja w Polsce po 1989 roku. Tusk będzie wściekły. Sprawa siłowego przejęcia prokuratury i wykorzystania jej do realizacji jego politycznych zleceń stanie się przedmiotem debaty międzynarodowej" - napisał na platformie X partyjny kolega Romanowskiego Sebastian Kaleta. "Bezprawne działania rządu Donalda Tuska przyniosły nam wstyd na cały świat - Polska zrównana z Białorusią, oba reżimy prześladują opozycjonistów" - ocenił poseł PiS Marcin Warchoł.
- Bardzo dziękuję panu premierowi Orbanowi i rządowi Węgier, że chroni wolności praw człowieka. Rząd Węgier dostrzega łamanie podstawowych wolności i praw człowieka w Polsce. Dziękujemy, przyjaciele - powiedział goszczący programie Rymanowski Live Przemysław Czarnek. - Pan Marcin Romanowski jest zaszczuty, jak ostatni zwierz ścigany, przez gang Olsena zatrzymany, rozbierany do naga, przetrzymywany przez 24h. Za nic - uważa gość Bogdana Rymanowskiego. Czarnek przyznał, że nie zna żadnego argumentu, dla którego ktokolwiek miałby siedzieć za Fundusz Sprawiedliwości. - Żyjemy w dzikim kraju, który ma za nic wolności i prawa człowieka. [Rządzą - przyp. red.] potomkowie tych, którzy łamali wolności i prawa człowieka w latach 70. czy 80. - orzekł były minister edukacji.
O co podejrzewany jest Romanowski?
9 grudnia sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Marcina Romanowskiego. Prokuratura Krajowa zarzuca byłemu wiceministrowi nadzorującemu Fundusz Sprawiedliwości popełnienie 11 przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, manipulowanie konkursami na dotacje z Funduszu oraz przywłaszczenie mienia o wartości ponad 107 mln zł.
Przestępstwa te miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości". Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczać do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych.
Marcin Romanowski zniknął 6 grudnia po operacji przegrody nosa. Parlamentarzysta wyłączył telefon i zerwał kontakt ze swoim obrońcą. Prokuratura Krajowa skierowała w środę do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Romanowskiego, który jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. W czwartek sąd zdecydował o wystawieniu ENA.
Źródło: Radio ZET/X/Rymanowski Live
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET