Burza wokół kultowego targu w Poznaniu. Mieszkańcy komentują. "Porażka"
W niedzielę, 20 lipca Niedzielny Targ w Poznaniu zadebiutował w nowym miejscu. Po kilku miesiącach spędzonych nieopodal Dworca PKP Poznań Główny przeniósł się w pobliże Jeziora Maltańskiego. Niestety, nie wszystkim nowa lokalizacja przypadła do gustu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są godziny otwarcia Niedzielnego Targu na ulicy Baraniaka.
- Dlaczego organizatorzy przenieśli targ na ulicę Baraniaka.
- Co sądzą mieszkańcy o nowej lokalizacji targu.
Niedzielny Targ w Poznaniu zadebiutował w nowym miejscu
Od niedzieli, 20 lipca Niedzielny Targ w Poznaniu odbywa się w nowej lokalizacji. To już kolejna zmiana miejsca. Przez lata odbywał się w Starej Rzeźni przy ulicy Garbary. W czasie pandemii przeniósł się na Franowo, w okolicach galerii handlowej M1, a następnie do Komornik. W październiku 2024 roku organizatorzy przenieśli go do nowej lokalizacji - na plac przy Galerii Avenida, choć na poprzednim terenie pozostała część handlowców. Na początku lipca organizatorzy po raz kolejny poinformowali o zmianie miejsca.
Tym razem wystawcy zajmują teren przy ulicy Baraniaka 78. Zakupy w Niedzielnym Targu można zrobić w godzinach od 7:00 do 14:00. "Nowa lokalizacja targu oznacza lepsze warunki dla sprzedawców i klientów" - przekazali organizatorzy w poście na Facebooku. Dodali oni również, że dodatkowym atutem tego miejsca ma być niższa cena za stanowiska handlowe. W okolicy Dworca Poznań Główny ma powstać Pyra Targ z udziałem części osób handlujących dawniej w tym miejscu.
Mieszkańcy o nowej lokalizacji Niedzielnego Targu
Od momentu ogłoszenia nowej lokalizacji mieszkańcy niezbyt entuzjastycznie podeszli do tego pomysłu. "Taka była świetna lokalizacja i znów lipa"; "Mało miejsc parkingowych"; "Lokalizacja bardzo kiepska" - pisały w komentarzach na Facebooku internautki. Nie brakowało wtedy jeszcze pozytywnych opinii. "Super sprawa i dobra lokalizacja"; "Nareszcie ktoś wpadł na super pomysł" - przekazali entuzjaści niedzielnego handlu przy ulicy Baraniaka.
Już po pierwszym dniu targowym w sieci pojawiły się kolejne komentarze dotyczące nowego miejsca targu. "Nic szczególnego tam nie było, prawdę mówiąc, trochę straganów i na tym koniec, oczekiwałam coś większego" - przekazała niezadowolona klientka. "Według mnie bardzo porządnie było, choć były obawy. Wiadomo, zdarzają się incydenty, ale nie było takiej tragedii" - ocenił internauta zadowolony z zakupów. Według zapewnień organizatorów to nowa, stała lokalizacja. Niezbyt przychylny komentarz udostępniła jedna z osób handlujących. "W Avenidzie było o wiele lepiej. Tutaj jest porażka. Pierwszy dzień i marny zarobek".
Po debiucie w nowym miejscu pomysłodawcy wystosowali post na Facebooku. "Dziękujemy Wam za pierwszy Niedzielny Targ w nowej lokalizacji. Piękna pogoda, wszystkie stanowiska zajęte i uśmiechnięci klienci. Niedzielny Targ stworzyliśmy dla Was, więc z każdą, kolejną niedzielą będziemy ulepszać to miejsce". W sieci pojawiły się także zarzuty, że lokalizacja, w której odbywało się wydarzenie, nie została dobrze oczyszczona i były problemy z parkingiem. "Teren został posprzątany i nikt nie zgłaszał uwag. Na miejscu byli strażnicy miejscy, kontrolowali porządek, nie odnotowano problemów z parkowaniem czy bezpieczeństwem" - przekazała przedstawicielka organizatorów portalowi epoznan.pl.
Źródło: Radio ZET/Niedzielny Targ - Facebook/epoznan.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET