Pracownicy zoo w Poznaniu opublikowali list w sieci. "Mamy dość"
W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się informacje oczerniające nowego dyrektora poznańskiego zoo. Krytykowano jego sposób prowadzenia ogrodu. Pracownicy w związku z atakami na zarządcę oraz miejsce postanowili zareagować i wystosowali list. Stanęli w nim w obronie nowego menadżera.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak pracownicy zoo w Poznaniu reagują na falę hejtu.
- Dlaczego dyrektor jest broniony przez społeczność ogrodu.
- Co krytycy zarzucają osobom związanym z zoo.
Reakcja pracowników zoo w Poznaniu na hejt
W środę w mediach społecznościowych zoo w Poznaniu pojawił się wpis pracowników ogrodu. "W ostatnich miesiącach nasz zespół mierzy się z falą krzywdzących, nieprawdziwych oskarżeń. Hejt, insynuacje i manipulacje przede wszystkim uderzają w ludzi, którzy od lat - często kilkunastu i więcej - z oddaniem i zaangażowaniem pracują na rzecz dobra naszych zwierząt. To właśnie troska o nie, codzienna opieka i odpowiedzialność są fundamentem naszej pracy. Wielu z nas związało z tym miejscem całe zawodowe życie" - przekazali we wpisie.
W komunikacie pracownicy załączyli list z apelem. "Już dość! Mamy dość! Dosyć obrzucania nas błotem. Dosyć pomówień. Czy naprawdę sądzą Państwo, że my nie kochamy zwierząt powierzonych pod opiekę? Że nie martwimy się i nie interesujemy się ich losem? Czy uważają Państwo, że ataki na Nasze zoo, pracowników i dyrektora są nam obojętne? Nie" - napisali w liście zatrudnieni w ogrodzie zoologicznym.
Tłumaczenia pracowników i zarzuty poznaniaków
Pracownicy ogrodu w piśmie stanęli murem za swoim dyrektorem: "Większość z nas związała swoje życie z tym miejscem. Większość osób pracujących przy zwierzętach pamięta dwóch, trzech, a nawet i sześciu dyrektorów wstecz. I możemy powiedzieć jedno: nareszcie mamy Dyrektora, który chce rozwoju tego miejsca. Poprawy warunków dla zwierząt, rozwoju dla mieszkańców Poznania i wszystkich gości" - przekazano.
Pod wpisem, który zawiera list pracowników, pojawiły się również komentarze fanów zoo w tej sprawie. "Od kiedy nie ma byłej dyrektor zoo, jest gorzej. Zwierzęta widać, że nie ciekawie wyglądają. Brak inwestycji, bilety bardzo drogie. Wolę jechać do wrocławskiego zoo na cały dzień, które ma więcej do zaoferowania niż nasze, poznańskie" - pisała jedna z krytycznych internautek. "Bywaliśmy dość często w zoo, ale niestety po ostatniej wizycie nie wrócimy tak szybko. Zwierząt coraz mniej i coraz trudniej je zobaczyć" - przekazała inna zwiedzająca.
Mimo negatywnych uwag pojawiają się także komentarze broniące stanowiska pracowników. "Niedawno byłam, obserwowałam pracę pracowników i zadawałam pytania. Spotkałam się z ogromną wiedzą, dużą cierpliwością i ciepłem. Nie wierzę w te oskarżenia" - poinformowała fanka ogrodu zoologicznego.
Źródło: Radio ZET/ Zoo Poznań Official Site - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET