CBZC alarmuje. To nie przez trend „48 hours challenge” dzieci znikają
W sieci jakiś czas temu zrobiło się głośno o „48 hours challenge”. Groźny trend miał sprawiać, że dzieci uciekają z domów. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zaznacza, że ostatnie zaginięcia nie miały związek z rzekomą modą. – Apelujemy o rozwagę i zdrowy rozsądek podczas rozpowszechniania informacji – zaznaczyło CBZC.
- Na czym polega trend „48 hours challenge”.
- Dlaczego CBZC zaprzecza powiązaniu zaginięć z „48 hours challenge”.
- Co podkreśla Fundacja ITAKA na temat przypadków zaginięć młodzieży.
- Jakie są potencjalne skutki medialnego szumu wokół trendu dot. zaginięcia.
Na czym polega „48 hours challenge”? Młodzież postanawia zniknąć
W ostatnim czasie lokalne media informowały o incydentach związanych z dziećmi i nastolatkami. Minął już tydzień od zaginięcia Joanny i Karola, 16-latków spod Łodzi. Na razie sprawa nie została rozwiązana. Z kolei poszukiwania 14-letniej Mai i 15-letniego Wiktora z Podkarpacia zakończyły się tragicznie.
Pojawiły się przypuszczenia, że oba wydarzenia związane są z internetowym trendem – mowa o „48 hours challenge”. Trend ma zachęcać młodzież do zniknięcia przynajmniej na 48 godzin. Zgodnie z „zasadami” im więcej osób zacznie interesować się losem nastolatka, tym lepiej poradził sobie on z wyzwaniem.
CBZC prosi o rozwagę. Fundacja ITAKA również apeluje o ostrożność
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości we wpisie, który został opublikowany w mediach społecznościowych, stanowczo zaprzeczyło, by wspomniane zaginięcia były powiązane z internetową zabawą. „CBZC nie odnotowało również tego typu trendu w sieci, a informacje uzyskane w tym zakresie, pochodzą wyłącznie z przekazu medialnego. Apelujemy o rozwagę i zdrowy rozsądek podczas rozpowszechniania informacji” – podkreślono w informacji, jednocześnie uspokajając rodziców.
Fundacja ITAKA, która od 1999 roku działa na rzecz osób zaginionych, ich rodzin i bliskich również prosi o ostrożność w formułowaniu opinii. „Jako Fundacja, która przy przypadkach zaginięć blisko współpracuje z Policją, nie mamy potwierdzonych informacji, żeby jakiekolwiek zgłoszone do nas czy na Policję zaginięcie młodej osoby w ostatnich latach było konsekwencją challenge’u” – zaznaczyła pozarządowa instytucja.
Fundacja zwróciła także uwagę na formę trendu „48 hours challenge”. Wyzwanie dotyczy zniknięcia z sieci, a nie fizycznego opuszczenia domu. Szum medialny i nieprzychylne komentarze w tym przypadku mogę negatywnie wpłynąć na poszukiwania zaginionych.
Źródło: Radio ZET/wroclaw.pl/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET