`

Nawet kilka tysięcy za noc w tym okresie nad Bałtykiem. "Należy się z tym liczyć"

3 min. czytania
08.04.2025 10:17
Obserwuj nas na Google

Morze Bałtyckie staje się coraz popularniejszym kierunkiem wiosennych wyjazdów. Polacy chętnie rezerwują pobyty w nadmorskich kurortach w okresie Wielkanocy i majówki. Pobyt nad morzem na święta nie należy jednak do najtańszych. Za kilkudniowy pobyt w hotelu nad Bałtykiem trzeba zapłacić nawet kilka tysięcy złotych.

fot. Albin Marciniak/ East News
  • Polacy coraz chętniej wybierają Morze Bałtyckie na wiosnę, doceniając ciszę, piękne widoki i rozbudowaną ofertę hoteli z atrakcjami, takimi jak wellness i SPA
  • Ceny za noclegi nad Bałtykiem rosną, szczególnie w okresie Wielkanocy i majówki, co jest związane z większym zainteresowaniem i oficjalnym rozpoczęciem sezonu letniego przez hotele
  • Najdroższe apartamenty nad morzem w okresie wielkanocnym osiągają pułap nawet kilku tys. zł za noc

Polacy wybierają Bałtyk na wiosnę. Nie boją się wysokich cen

Morze Bałtyckie jest obecnie jednym z najmodniejszych wiosennych kierunków wśród Polaków. Brak tłumów, cisza i piękne widoki sprawiają, że turyści chętnie rezerwują urlop w okresie świąt wielkanocnych i majówki właśnie nad Bałtykiem. Dodatkowym czynnikiem przyciągających gości do nadmorskich kurortów jest coraz bardziej rozbudowana oferta hotelowa, wśród której można znaleźć obiekty oferujące m.in. strefy wellness i SPA czy aquaparki. 

Niestety wraz z większym zainteresowaniem polskim morzem rosną też ceny w hotelach i apartamentach. To ostatni moment, aby zarezerwować pokój w ośrodku nad Bałtykiem, nie wydając zawrotnej sumy pieniędzy. Dotyczy to przede wszystkim majówki, kiedy większość nadmorskich hoteli oficjalnie rozpocznie sezon letni. - Widzimy, że na majówkę wiele hoteli planuje inaugurację sezonu, stąd też należy się liczyć z tym, że im bliżej długiego weekendu, tym obłożenie może być wyższe, podobnie jak ceny - tłumaczy portalowi RadioZET.pl Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

Jakie hotele przede wszystkim interesują Polaków w okresie wiosennym? Niewątpliwie najchętniej wybierane są opcje oferujące dodatkowe rozrywki, które umilą czas w przypadku braku pogody. Polacy chętnie sięgają po obiekty z dostępem do zabiegów kosmetycznych, sauny czy basenu. Oczywiście pobyt w takim hotelu będzie droższy niż w wynajęcie pokoju w pensjonacie bez dodatkowych urozmaiceń. - Zarówno wiosną, jak i w okresie dni wolnych od pracy cieszymy się prawie 100-procentowym obłożeniem, oferując potencjalnym gościom luksusowe przestronne 2 i 3 pokojowe apartamenty z dużymi tarasami, czym odróżniamy się od konkurencji, relaks w strefie spa, wieczory saunowe z saunamistrzami, całoroczny podgrzewany basen zewnętrzny, jak i bogatą ofertę kulinarną w 3 restauracjach - opowiada portalowi RadioZET.pl Katarzyna Zawadzka, dyrektor marketingu hotelu Wave Międzyzdroje.

Ceny nad Morzem Bałtyckim na Wielkanoc i majówkę

Wyjazd nad Morze Bałtyckie w okresie wiosennym, mimo że poza sezonem, to wciąż duży wydatek. Przykładowo koszt spędzenia Wielkanocy w Kołobrzegu (woj. zachodniopomorskie) w czasie świąt wielkanocnych (18-20 kwiecień) zaczyna się od 170 zł za noc za osobę, a kończy na zawrotnych cenach ponad 1000 zł (dane z portalu booking.com). Jeszcze drożej prezentują się ceny wynajmu apartamentów na majówkę. Najtańsze hotele oferują pokoje w cenie 200 zł za noc, z kolei najdroższe oferty sięgają nawet ponad 2000 zł.

Nieznacznie taniej jest na Pomorzu. Ceny w okresie Wielkanocy w sopockich hotelach zaczynają się już od 150 zł za noc. Oczywiście można skorzystać z oferty luksusowych obiektów, takich jak Sheraton Hotel, gdzie za noc zapłacimy 1000 zł za osobę. Podobnie jak w przypadku Kołobrzegu ceny w Sopocie wzrastają w majówkę. Najtańsze pokoje to koszt ok. 200 zł. Z kolei przykładowy pobyt w hotelu Radisson Blu wyniesie ok. 1400 zł za noc.

Redakcja poleca

Najdroższe apartamenty nad Bałtykiem - ile kosztują?

Coraz większą popularnością nad Bałtykiem cieszą się również prywatne apartamenty. Tutaj ceny potrafią jednak naprawdę zaskoczyć, w skrajnych przypadkach osiągając pułap nawet kilkudziesięciu tys. zł za noc. Mimo tego Polacy chętnie korzystają z tego rozwiązania, co wskazuje na coraz wyższy poziom życia w kraju. - Widzimy bardzo duże zainteresowanie wynajmem apartamentów w lokalizacjach nadmorskich w kontekście długiego majowego weekendu. Turyści bardzo często zaplanowali wypoczynek od środy do niedzieli lub od czwartku do niedzieli. Zainteresowanie jest duże, co wynika z faktu, że oferta pasa nadmorskiego staje się atrakcyjna nie tylko w ścisłym sezonie - mówi portalowi RadioZET.pl Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości. 

Portal booking.com oferuje możliwość sprawdzenia najdroższych ofert nad Morzem Bałtyckim w okresie świątecznym. Bez zaskoczenia dominują w tym zestawieniu właśnie prywatne apartamenty. Liderem w okresie wielkanocnym jest apartament w Łebie, gdzie za noc trzeba zapłacić ok. 50 tys. zł za osobę. Z kolei na majówkę najwyższą ofertę proponują apartamenty w Sztutowie. Tutaj trzeba zapłacić już znacznie mniej, bo ok. 4 tys. zł za noc.

Źródło: RadioZET/ Booking/ Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET