Co dalej z Mostem Siennickim? Nowy termin na ekspertyzę naukowców

2 min. czytania
25.02.2025 13:38
Obserwuj nas na Google

22 marca to nowy termin, do którego mamy poznać ekspertyzę naukowców w sprawie stanu Mostu Siennickiego w Gdańsku. Od tej opinii zależy ewentualne otwarcie zamkniętego w styczniu obiektu dla pieszych i rowerzystów. Władze Gdańska pierwotnie zapewniały, że efekty pracy specjalistów poznamy jeszcze w lutym. 

Gdańsk. Most Siennicki zamknięty
fot. PRZEMEK SWIDERSKI/REPORTER

Gdańsk. Most Siennicki zamknięty

Przyczyną nagłego zamknięcia Mostu Siennickiego był fatalny stan obu przyczółków mostu prowadzącego przez Martwą Wisłę do takich dzielnic jak Przeróbka czy Stogi. Urzędnicy, po otrzymaniu opinii ekspertów Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska Politechniki Gdańskiej, na początku stycznia 2025 roku podjęli decyzję, by praktycznie z dnia na dzień przestać wpuszczać na niego nie tylko autobusy, tramwaje i samochody, ale też pieszych i rowerzystów. Mieszkańcy Wyspy Portowej stracili nagle możliwość opuszczenia wyspy na własnych nogach. I to aż do 2027 roku, kiedy zakończyłby się remont generalny.

Po tym jak już pierwszego dnia Wyspę Portową dotknął komunikacyjny paraliż (między innymi na skutek korka jaki utworzył się do pobliskiego terminala kontenerowego) zapadła decyzja, by uruchomić dla mieszkańców zastępcze połączenie promowe. A niedługo po pierwszym kursie promu urzędnicy zapowiedzieli, że zlecą nurkom dokładne zbadanie stanu przyczółków i przekazanie tych danych ekspertom z PG, którzy ocenią czy można będzie warunkowo otworzyć most dla pieszych i rowerzystów zarówno przed, jak i w trakcie przyszłego remontu mostu. - Myślę, że za około 3-4 tygodnie będziemy mogli z państwem podzielić się jakimiś wnioskami z pracy tych ekspertów i wtedy będziemy podejmowali odpowiednie decyzje - powiedział 29 stycznia na konferencji prasowej szef Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska Krzysztof Małkowski.

Dziś, gdy od tej konferencji upłynął blisko miesiąc, Radio ZET dowiedziało się, że dopiero w ubiegłym tygodniu nurkowie przekazali zebrane przez siebie materiały naukowcom. A ci dali Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska nowy termin, do którego mają przygotować swoją opinię - 22 marca. Oznacza to, że jeśli będą pracować do ostatniego dnia, to jeszcze przez co najmniej miesiąc na Most Siennicki nie będzie mógł wejść żaden pieszy, a władze Gdańska będą musiały wydać kolejnych kilkaset tysięcy złotych na funkcjonowanie przeprawy promowej.

Radni opozycji z PiS uważają, że władze Gdańska przespały wcześniejsze ostrzeżenia na temat stanu Mostu Siennickiego, a to oznacza że prezydent Aleksandra Dulkiewicz oraz jej zastępca Piotr Borawski mogli złamać prawo. Wraz z posłem Kacprem Płażyńskim złożyli na początku lutego zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez samorządowców. Prokuratura jest w tej chwili na etapie czynności sprawdzających. - Prokurator zlecił funkcjonariuszom policji przeprowadzenie czynności, tj. przesłuchanie zawiadamiających, uzyskanie z UM Gdańsk dokumentacji związanej z remontem oraz ustalenia urzędników UM Gdańsk odpowiedzialnych za remont mostu. Po wykonaniu czynności sprawdzających zostanie podjęta decyzja w zakresie wszczęcia bądź odmowy wszczęcia śledztwa w przedmiotowej sprawie - mówi Radiu ZET Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET