Co stało się z nastolatkami z Koluszek? "Sprawdzamy każdy trop"
Niepokój narasta w Koluszkach. Łódzka policja kontynuuje intensywne poszukiwania dwójki zaginionych 16-latków - dziewczyny i chłopaka, którzy zniknęli w ubiegły czwartek rano. Justynę Ciepluchę i Karola Szewczyka ostatni raz widziano, gdy wychodzili do szkoły. Od tego czasu rodziny nie mają z nimi żadnego kontaktu. Mundurowi udostępnili zdjęcia i szczegółowe rysopisy zaginionych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie informacje podano o zaginionych nastolatkach?
- Dlaczego policja podała rysopisy zaginionych?
- Co wiadomo o ostatnim miejscu pobytu nastolatków?
- Które inne przypadki zaginięć miały miejsce niedawno w woj. łódzkim?
Justyna Cieplucha i Karol Szewczyk z Koluszek wciąż poszukiwani
Policja w województwie łódzkim kolejną dobę prowadzi poszukiwania dwójki zaginionych nastolatków z Koluszek. To 16-letnia Joanna Cieplucha i Karol Szewczyk. Zaginęli w miniony czwartek, gdy wyszli ze swoich domów - od tego czasu rodziny nie mają z nimi kontaktu.
Wiadomo, że para nastolatków po raz ostatni była widziana w miejscowościach Koluszki i Borowa w czwartek rano, gdy wychodzili do szkoły. - Sprawdzamy każdy trop, weryfikujemy każdą informację - mówi Radiu ZET asp. Aneta Kotynia z policji powiatu łódzkiego. Do tej pory poszukiwania nie przyniosły jednak skutków.
Policjanci podali rysopisy i zdjęcia zaginionych nastolatków
Mundurowi zdecydowali się udostępnić wizerunki nastolatków wraz z ich rysopisami. Dziewczyna ma 160 centymetrów wzrostu, ciemnobrązowe włosy do ramion i oczy koloru piwnego. Chłopak z kolei ma 175 centymetrów wzrostu, krótkie blond włosy i niebieskie oczy. Ma też dużą, charakterystyczną bliznę na łokciu prawej ręki.
To kolejne poszukiwania w ostatnim czasie. Na początku października policja z woj. łódzkiego prowadziła poszukiwania 15-latki z Głowna. W tym przypadku wszystko skończyło się szczęśliwie, a dziewczyna cała i zdrowa wróciła do rodziny.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET