`

Aromaty, klej spożywczy i wzmacniacze. To "obowiązkowy" obiad w szkołach

Alicja Bartosiak
2 min. czytania
20.01.2026 13:35
Obserwuj nas na Google

Paluszki rybne to “postne danie”, które często pojawia się w piątki w polskich przedszkolach czy szkołach. Warto wiedzieć, że taki awaryjny obiad nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo skład większości paluszków rybnych jest podejrzany. Co jest w środku?

Paluszki rybne to danie serwowane w szkołach. Jaki jest ich skład?
fot. EastNews/Adrian Staśkiewicz

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zawierają tańsze paluszki rybne.
  • Dlaczego paluszki rybne są wysokokaloryczne i tłuste.
  • Jakie substancje konserwujące można znaleźć w paluszkach rybnych.
  • Jakie normy UE dotyczące zawartości ryby obowiązują dla paluszków i na co zwracać uwagę na zakupach. 

Paluszki rybne: skład, kalorie. Dlaczego to zły wybór w diecie dziecka?

Paluszki rybne to pierwsza “ryba” w diecie wielu dzieci. Są chrupiące i przypominają nuggetsy z kurczaka, tak lubiane przez najmłodszych. Taki obiad robi się w kilka minut, wystarczy dodać frytki i gotowe. Jednak spośród różnych “gotowców”, paluszki rybne są jedną z najgorszych opcji. W produktach wysokiej jakości paluszki wycina się bezpośrednio z zamrożonych bloków czystego fileta. W tańszych produktach używa się mięsa rozdrobnionego. Aby nadać mu formę paluszka i sprawić, by masa była spójna, wykorzystuje się naturalne właściwości białka rybiego oraz substancje zagęszczające (np. skrobię ziemniaczaną, mąkę pszenną lub błonnik). Co niezdrowego może być w takim produkcie?

Paluszki są często panierowane i smażone w oleju roślinnym (czasem rafinowanym, wysokotemperaturowym). To podnosi zawartość tłuszczów nasyconych i kalorii, nawet jeśli ryba wewnątrz sama w sobie jest zdrowa. Paluszki rybne są produktem o wysokiej zawartości soli, ale nie tylko. Znajdziemy w nich m.in. glutaminian sodu (E621) i konserwanty – np. fosforany (E450–452), które poprawiają teksturę i przedłużają trwałość. Problemem jest także sam sposób przygotowania paluszków. Są one częściowo smażone w głębokim tłuszczu, a potem zamrażane. Proces ten sprawia, że część tłuszczów ulega utlenieniu (szczególnie jeśli olej był wielokrotnie używany), co obniża wartość odżywczą produktu. Co więcej, nie wszystkie gatunki ryb używane do produkcji paluszków rybnych są bogate w kwasy omega-3. 

Paluszki rybne są też dość kaloryczne. Jeden paluszek rybny waży średnio około 28 g, w zależności od producenta. W 100-gramowej porcji (czyli w przybliżeniu 4 sztuki) większość stanowią węglowodany i tłuszcze. Taki obiad to około 400 kalorii (plus frytki czy ziemniaki), ale niewielka zawartość białka sprawia, że szybko znów zrobimy się głodni.

Redakcja poleca

Jak kupować paluszki rybne (jeśli musimy)?

Według obowiązujących w UE norm, w paluszkach rybnych powinno znajdować się minimum 60 proc. pełnowartościowego filetu z ryby. Zwracajmy na to uwagę podczas zakupów. Niektóre tańsze wersje paluszków rybnych zawierają około 35 proc. ryb (zmielonych). Czytajmy dokładnie etykiety, bo sama nazwa “paluszki rybne” nie musi oznaczać, że kupujemy produkt z rybą. Częściej jest to raczej jej niewielki dodatek. Dobry produkt ma krótki, zrozumiały skład, np.: ryba (np. mintaj, dorsz), mąka, olej roślinny (np. rzepakowy), sól, przyprawy.

Źródło: Radio ZET/czytajsklad.com/dietolog.pl/pysznosci.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET