Czegoś takiego nie widzi się codziennie. Wiewiórki skradły show w Poznaniu. Jest nagranie

2 min. czytania
31.07.2026 14:29
Obserwuj nas na Google

Jeszcze niedawno walczyły o życie po upadkach, potrąceniach lub rozłące z matkami. Teraz kilkanaście wiewiórek odzyskało wolność i wróciło do naturalnego środowiska podczas wyjątkowej akcji w Poznaniu.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie okoliczności doprowadziły do uratowania i rehabilitacji wiewiórek.
  • Dlaczego wiewiórki mogą teraz swobodnie żyć w naturalnym środowisku.
  • Co obejmował proces rehabilitacji w Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt.
  • Które sytuacje najczęściej powodują konieczność pomocy dzikim wiewiórkom.

Poznań. Wiewiórki odzyskały zdrowie, a teraz wolność

O godzinie 12.00 w piątek w poznańskim parku odbyło się niezwykłe wydarzenie - zwłaszcza dla miłośników dzikich zwierząt. Na wolność wróciło bowiem kilkanaście wiewiórek, które wcześniej przeszły leczenie w Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. 

Uwolniono wyleczone wiewiórki
Fot. Adam Kaźmierczak
Poznań. Wiewiórki na wolności

Jedną z osób, która opiekowała się wiewiórkami, była Paulina Cudna. - Część z nich to są maluchy, które były z nami od oseska. To są osobniki, które wypadły z gniazda. Inne są już dorosłe, trafiły do nas po potrąceniu przez samochody czy upadku z dużej wysokości - mówi.

- One są już gotowe do wypuszczenia, nawet nie jesteśmy w stanie ich dotknąć, mimo że chowały się dosłownie na naszych piersiach. To są już dzikie wiewiórki, a więc spokojnie mogą wrócić i radzić sobie na wolności - dodaje. 

Rehabilitacja wiewiórek trwała od dwóch tygodni do nawet kilku miesięcy - wszystko zależało bowiem od konkretnego przypadku. Paulina Cudna tłumaczy też, że największe, dorosłe już wiewiórk mogą ważyć nawet pół kilograma. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET