Czerwone flagi nad Bałtykiem. Zakaz kąpieli na kilkudziesięciu kąpieliskach
Czerwone flagi na kilkudziesięciu kąpieliskach nad Bałtykiem. Zakazy kąpieli obowiązują głównie w województwie zachodniopomorskim. Do wody nie wolno wchodzić m.in. w Ustroniu Morskim czy Mielnie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które kąpieliska w województwie zachodniopomorskim są zamknięte.
- Dlaczego zamknięto kąpieliska Jastarnia Nadmorska-Plażowa i Zdrojowa.
- Co warto zrobić przed odwiedzeniem kąpieliska nad Bałtykiem.
Czerwone flagi nad Bałtykiem
Z informacji podanych w Serwisie Kąpieliskowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego wynika, że w środę po południu zakaz wchodzenia do wody obowiązywał na 25 nadmorskich kąpieliskach w województwie zachodniopomorskim oraz na kilku w województwie pomorskim. Większość kąpielisk nad Bałtykiem jest czynna, jednak przed wybraniem się nad wodę warto sprawdzić aktualne informacje dotyczące obowiązujących zakazów.
Czerwone flagi wywieszono m.in. w Sianożętach i Ustroniu Morskim w powiecie kołobrzeskim czy w Mielenie w powiecie koszalińskim. Jak podano w Serwisie Kąpieliskowym GIS, powodem zakazów kąpieli są tu prądy wsteczne i fale powyżej 70 cm. W województwie pomorskim natomiast z tego samego powodu zamknięto kąpielisko Morskie Lubiatowo między wejściem na plażę nr 43 i 44.
Zakazy kąpieli w środę 19 sierpnia
Zakaz obowiązuje też na kąpieliskach Jastarnia Nadmorska-Plażowa i Jastarnia Zdrojowa, jednak w tym przypadku przyczyną jest przekroczenie norm bakterii Escherichia Coli. Problemów z jakością wody nie ma z kolei na kąpieliskach w województwie zachodniopomorskim. Wyjątkiem jest tylko kąpielisko śródlądowe w Stepnicy nad Zalewem Szczecińskim. Od 25 lipca obserwowany jest tam zakwit sinic.
Sytuacja na kąpieliskach może zmieniać się co kilka godzin. Należy sprawdzać oznakowanie na plaży i stosować się do poleceń ratowników. Aktualne informacje dotyczące zakazów kąpieli można także sprawdzać w serwisie kąpieliskowym sk.gis.gov.pl.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET