W stawie znaleziono zwłoki. "Na powierzchni unosiła się kurtka i czapka"
Ze stawu we wsi Dobieszczyzna wyłowiono ciało 61-letniego mężczyzny – przekazała w niedzielę PAP oficer prasowy jarocińskiej policji aspirant sztabowy Agnieszka Zaworska. Według służb zwłoki należały do mieszkańca gminy Żerków.
W niedzielę po godzinie 12 zawiadomiono służby ratunkowe, że w stawie we wsi Dobieszczyzna w pow. jarocińskim zauważono unoszące się na powierzchni czapkę i kurtkę. Jako pierwsi na miejsce zdarzenia przyjechali strażacy, którzy w wyniku penetracji terenu wyciągnęli z wody 61-letniego mężczyznę.
Dobieszczyzna. Ciało 61-latka wyłowiono ze stawu
- Na akcję ratunkową było już za późno. Na miejscu prowadzone są działania pod nadzorem prokuratury w celu wyjaśnienia przyczyny i okoliczności zdarzenia – powiedziała policjantka.
Jak poinformował serwis Jarocinska.pl, "w ubiegłym roku mężczyzna utonął w stawie w Bieździadowie, również w gminie Żerków".
RadioZET.pl/PAP - Ewa Bąkowska/Jarocinska.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET