Miasto znalazło dobry sposób na segregację tekstyliów. Nie trzeba jeździć do PSZOK
Zielona Góra odpowiada na potrzeby mieszkańców i ustawia 22 tymczasowe kontenery na odzież w różnych częściach miasta. Już niebawem zastąpią je dziesiątki pojemników na tekstylia. Nie trzeba będzie jeździć do PSZOK z każdą dziurawą skarpetką.
- Od 1 stycznia wszedł obowiązek segregacji tekstyliów
- Odpadów tekstylnych nie wrzucamy do odpadów zmieszanych
- Władze zielonej Góry klarownie rozwiązały kwestię segregacji
Zielona Góra tak rozwiązała kwestię segregacji tekstyliów
Zielona Góra rozpoczęła rozstawianie specjalnych kontenerów na tekstylia. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, władze miasta w ten sposób zareagowały na wątpliwości mieszkańców. Noe prawo, dotyczące segregacji odpadów tekstylnych wywołało pytania o to, czy mieszkańcy z każdą dziurawą skarpetą będą zmuszeni jeździć do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. W 22 miejscach Zielonej Góry pojawią się zbiorniki, do których będzie można wyrzucać zużytą odzież. Zbiorniki będą ulokowane tam, gdzie znajdują się także kontenery na elektroodpady.
Quiz: Potrafisz prawidłowo segregować odpady? Udowodnij to w tym quizie
Jednak, jak zapowiada Mirosław Gruszecki, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Zielonej Górze, takie rozwiązanie będzie jedynie przejściowe. Od drugiego kwartału 2025 roku w mieście pojawią się bowiem docelowe kontenery na tekstylia, wzorowane na tych, które rozstawia m.in. PCK. Władze Zielonej Góry deklarują, że obecne plany obejmują około 80 szt. pojemników, przy czym na bieżąco sprawdzane będzie ich wykorzystanie i w razie liczba się zwiększy. Jeżeli będzie trzeba, zmieniane będą lokalizacje kontenerów.
Urząd Miasta Zielona Góra wskazuje, że nie chce być dla PCK konkurencją i liczy na współpracę organizacji. Jeżeli PCK wyrazi wolę, otrzyma dostęp do tekstyliów zebranych przez miasto. Pozostałe zostaną oddane recyklingowi lub przerobione na paliwo wysokokaloryczne.
Segregacja tekstyliów budzi wątpliwości
Obowiązek segregacji tekstyliów wynika z przepisów unijnych. Od 1 stycznia 2025 odpady tekstylne nie mogą być wyrzucane do odpadów zmieszanych. Każda z gmin musi ustanowić przynajmniej jeden Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, jednak szczegółowe rozwiązania leżą w kompetencji władz lokalnych. To niestety rodzi wiele pytań i wątpliwości wśród mieszkańców. Na przykład w Warszawie zużyte ubrania trzeba oddać do PSZOK. W stolicy punkty są cztery. Stołeczne władze przekonują, że chodzi o zminimalizowanie opłat, z którymi wiązałoby się ustawianie kontenerów w wiatach śmietnikowych.
Źródło: Radio ZET/samorzad.pap.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET