`

Bezpartyjni Samorządowcy dogadali się z PSL. Nowy klub w sejmiku dolnośląskim

2 min. czytania
20.05.2024 15:18
Obserwuj nas na Google

W Sejmiku Województwa Dolnośląskiego PSL połączył siły z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Utworzyli wspólny klub. Mają łącznie pięciu radnych w 36-osobowym sejmiku i chcą, by marszałkiem województwa został szef regionalnego PSL i wiceminister infrastruktury Paweł Gancarz.

PSL zawarł koalicję z Bezpartyjnymi Samorządowcami w sejmiku dolnośląskim
fot. Fot . Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

PSL zawiązał koalicję z Bezpartyjnymi Samorządowcami

Rozpad Trzeciej Drogi w sejmiku dolnośląskim stał się faktem w poniedziałek 20 maja. Wówczas PSL zawiązał koalicję w Bezpartyjnymi Samorządowcami - bez radnych Polski 2050 Szymona Hołowni. Marszałek Sejmu w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" jasno zadeklarował, że nie przewidują oni żadnej formy współpracy z Bezpartyjnymi. - Na szczeblu centralnym z KO i PSL jesteśmy w koalicji, na tym lokalnym szczeblu też chcielibyśmy, ale nie zawsze jest to możliwe - powiedział Szymon Hołownia. 

Nowy układ sił 

15 października w wyborach samorządowych w regionie zwyciężyła Koalicja, zdobywając 15 mandatów. 13 radnych ma PiS, Trzecia Droga zdobyła 4 mandaty (dwa przypadły samorządowcom z PSL i dwa Polsce 2050 Szymona Hołowni), Bezpartyjni Samorządowcy - 3, a Lewica - 1. KO, Trzecia Droga i Lewica wspólnie miałaby 20 radnych, co gwarantowałoby swobodę w rządzeniu w czasie nowej kadencji. Sęk w tym, że PSL - mając tylko dwa mandaty - dogadał się z Bezpartyjnymi. Paweł Gancarz chce bowiem zostać marszałkiem. 

W związku z tym zaczęło się ustalanie nowego układu sił politycznych. Pierwszym krokiem okazało się utworzenie pięcioosobowego klubu (trzech radnych Bezpartyjnych Samorządowców i dwóch PSL). Jednak nawet z 13 mandatami PiS nie uda się przejąć władzy - aby wybrać nowego marszałka i zarząd Dolnego Śląska należy uzyskać 19 głosów. 

"Koalicji z PiS nie będzie"

W weekend Polska 2050 podpisała porozumienie z KO. Taka propozycja trafi też do PSL. Ale niespodziewanie Ludowcy z BS zwołali konferencję prasową, na której obwieścili światu swoje polityczne partnerstwo. Na razie nie wiadomo, jaka będzie przyszła koalicja. Decyzja ma zapaść 21 maja. 

Podczas konferencji prasowej Paweł Gancarz zapewniał, że najistotniejszą kwestią w tym wszystkim jest rozwój Dolnego Śląska. - Zakładamy klub z ludźmi, którzy mają gigantyczne doświadczenie samorządowe na czele z Cezarym Przybylskim, który od ponad 10 lat piastuje urząd marszałka województwa. Wielokrotnie powtarzałem, że chcemy pokazać, iż polityczne podział w kraju nie muszą przekładać się na sprawy samorządowe, gdzie potrzebna jest skuteczność działania na rzecz mieszkańców - zapewniał Gancarz.

- Chcemy pokazać, że potrafimy pracować ponad podziałami i łączyć różne środowiska w celu szybszego rozwoju Dolnego Śląska. [...] W tej chwili w naszym gronie są radni z Bezpartyjnych Samorządowców i PSL, ale to pewnie nie koniec - przekazał Paweł Gancarz. Polityk został zapytany przez PAP o to, czy PSL i Bezpartyjni mają zamiar rozpoczął współpracę z PiS. - Samorząd trzeba oddzielić od polityki. Mówimy o współpracy na rzecz Dolnego Śląska. Mówiłem, że koalicji z PiS nie będzie. Dla nas naturalnym partnerem są ci, z którymi współpracowaliśmy w ostatnich miesiącach, a nasza dzisiejsza konferencja jest zaproszenie do dyskusji o tym, by wspólne tworzyć zarząd województwa - oświadczył Gancarz.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET