`

Donald Tusk zapowiada radykalną zmianę. Chodzi o prawo azylowe

2 min. czytania
12.10.2024 11:48
Obserwuj nas na Google

"Odzyskać kontrolę, zapewnić bezpieczeństwo" – tak będzie nazywała się wieloletnia strategia migracyjna Polski – powiedział Donald Tusk podczas konwencji Koalicji Obywatelskiej w Warszawie. Jej założenia zostaną przedstawione 15 października na posiedzeniu rządu. – Jednym z elementów strategii migracyjnej będzie czasowe, terytorialne zawieszenie prawa do azylu i będę w Europie domagał się prawa do uznania tej decyzji – zapowiedział premier.

Donald Tusk
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Konwencja PO. Donald Tusk ogłosił wieloletnią strategię migracyjną Polski

W sobotę o godz. 11 w Warszawie rozpoczęła się konwencja Koalicji Obywatelskiej. Podczas wydarzenia premier Donald Tusk ogłosił wieloletnią strategię migracyjną Polski. – PiS przez osiem lat zbudował system po części korupcyjny, który pozwalał na napływ niekontrolowany setek tysięcy migrantów - legalnych formalnie lub nielegalnych. Czy to była granica białoruska czy system wizowy – stwierdził szef rządu. – 15 października przedstawię strategię migracyjną na posiedzeniu rządu. Będzie się nazywała "Odzyskać kontrolę, zapewnić bezpieczeństwo" – zapowiedział.

– Polska musi odzyskać 100 proc. kontrolę, kto do Polski przyjeżdża. Państwo jest od tego, aby do Polski trafiali ludzie, którzy chcą pracować, integrować, uczyć się na prawdziwej uczelni – powiedział premier. – Efektem polityki PiS-u było to, że tego już nikt nie kontrolował. Chcę wam powiedzieć, że po przyjęciu tej strategii zredukujemy do minimum nielegalną migrację – dodał.

Premier zapowiedział czasowe, terytorialne zawieszenie prawa do azylu

– Mamy w planie politykę przyspieszonych powrotów Polaków z diaspory – przekazał Tusk. Zapowiedział, że jednym z elementów strategii migracyjnej będzie czasowe, terytorialne zawieszenie prawa do azylu. – Będę się domagał uznania w Europie dla tej decyzji. Dlatego, bo my dobrze wiemy jak to jest wykorzystywane przez Łukaszenkę, Putina, przez szmuglerów, przemytników ludzi, handlarzy ludzi – podkreślił. – To prawo do azylu jest wykorzystywane wbrew istocie prawa do azylu – ocenił.

– PiS to zostawił bez kontroli. To nie tylko korupcja i handel wizami. To był najbardziej proimigracyjny rząd w Europie – zaznaczył szef rządu. – Żaden rząd w Europie nie zrobił tyle złego, z punktu widzenia bezpieczeństwa swojego narodu, ale także granic UE, jak PiS w Polsce. I podlał to sosem nacjonalizmu i pogardy dla innych ludzi – dodał. Tusk zaznaczył, że obecny rząd robi "dokładnie odwrotnie". – W centrum naszej polityki migracyjnej jest dbałość o bezpieczeństwo Polski – podkreślił.

– Jeśli do Polski chce ktoś przyjechać, musi akceptować polskie standardy, obyczajowość. Musi chcieć się integrować. Mamy wielką księgę negatywnych doświadczeń naszych sąsiadów. Nasz zachodni sąsiad przez lata ściągał bardzo dużo migrantów. Zupełnie pominęli aspekt integracyjny. To nie jest tylko kwestia proporcji, jak jest za dużo ludzi o innych kulturach to ta kultura rodzina czuje się zagrożona – mówił Tusk.

Premier zapewnił, że nawet jeżeli "będzie dostawał po głowie", zamierza być absolutnie twardy i bezwzględny w prowadzeniu polityki migracyjnej. – Nie będziemy respektować ani implementować żadnych europejskich, unijnych pomysłów, jeśli będziemy mieli pewność, że one godzą w nasze bezpieczeństwo – oświadczył. – Mówię tutaj o pakcie migracyjnym i kontekście imigracji. Nikt mnie do tego nie zmusił i nie przekona – podkreślił.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET