`

Zarząd Orlenu zawiadamia prokuraturę ws. swojej spółki. Chodzi o utratę 1,6 mld zł

2 min. czytania
22.04.2024 17:06
Obserwuj nas na Google

Niecałe dwa tygodnie temu Orlen poinformował, że w związku z utraceniem przez Orlen Trading Switzerland 1,6 mld zł przedpłat za niedostarczoną ropę i małym prawdopodobieństwem odzyskania pieniędzy dokona stosownego odpisu w wynikach finansowych za 2023 r. Biuro prasowe koncernu poinformowało, że wbrew standardom zaliczki zostały wypłacone bez zastosowania zabezpieczeń i trafiły do podmiotów, z którymi Orlen nigdy wcześniej nie współpracował.

Orlen
fot. Adam Burakowski/REPORTER/East News

Jak dowiedział się dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski, Orlen złożył do Prokuratury Regionalnej w Warszawie zawiadomienie dotyczące nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez byłych członków zarządu oraz rady nadzorczej Orlen S.A. przez sprzeczny z interesem spółki transfer majątku do Orlen Trading Switzerland i zaniechanie kontroli procedur dotyczących rozporządzeniem mieniem Orlenu.

W zawiadomieniu jest też mowa o niedopełnieniu obowiązków przez członków zarządu Orlen Trading Switzerland. Chodzi o zawieranie niekorzystnych umów na szkodę spółki z przedpłatami w wysokości sięgającej 100 % wartości umów, nieweryfikowanie wykonywania umów przez kontrahentów i zaniechanie podejmowania działań zmierzających do odzyskania uiszczonych przedpłat. Wszystko to miałoby narazić Orlen S.A. na utratę 390 mln dolarów.

Doniesienie do prokuratury ws. Orlen Traiding Switzerland

Były członek zarządu Orlenu Michał Róg twierdzi, że przyczyną problemów OTS była zmiana zarządu tej spółki w lutym 2024 i że wszyscy kontrahenci spółki Orlen Trading Switzerland byli weryfikowani w specjalnej procedurze.

Pytany w Radio ZET o szwajcarską spółkę Daniel Obajtek zapewniał, że ta sprawa to „totalna bzdura”. Były prezes Orlenu tłumaczył, że spółka została założona po to, by skracać łańcuchy dostawców. - Trzeba być nieodpowiedzialnym politykiem, by spółce, która nie jest materialna, bardziej wirtualna w zarządzaniu, nagle w jeden dzień zwolnić cały zarząd. Ludzi, którzy mieli potężne kontakty na świecie. Pozbyto się kompetencji spółki – mówił Gość Radia ZET. Jego zdaniem OTS jest teraz praktycznie na dnie, by znów weszli tam „dawni pośrednicy i dawne układy”.Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET