Dramat koło Krakowa. Dziewczynka potrącona przez samochód. Lądował śmigłowiec LPR
W Cholerzynie koło Krakowa doszło do poważnego wypadku z udziałem dziecka. Około 10-letnia dziewczynka została potrącona, a jej stan był na tyle ciężki, że na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ją do szpitala.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku w Cholerzynie.
- Co zrobiono dla poszkodowanej dziewczynki po wypadku.
- Dlaczego wezwano śmigłowiec LPR na miejsce zdarzenia.
Wypadek w Cholerzynie koło Krakowa. Dziewczynka w stanie zagrożenia życia
Do zdarzenia doszło we wtorek po południu w miejscowości Cholerzyn, położonej w pobliżu Krakowa. Jak przekazała policja, dziewczynka została potrącona przez samochód i doznała poważnych obrażeń.
- Dziewczynka w wieku 10 lat w stanie zagrażającym życiu została przetransportowana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - przekazała Katarzyna Boroń, oficer prasowa krakowskiej policji powiatowej, w rozmowie z TVN24.
Śmigłowiec LPR na miejscu zdarzenia
Ze względu na ciężki stan dziecka na miejsce wypadku zadysponowano śmigłowiec LPR, który wylądował w pobliżu miejsca zdarzenia. Poszkodowana została przetransportowana do szpitala pod opieką zespołu medycznego.
Jak informują funkcjonariusze, kierowca był trzeźwy. Na miejscu trwają czynności wyjaśniające, które mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia. Na obecnym etapie nie wiadomo, czy do potrącenia doszło na przejściu dla pieszych, czy poza nim.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET