`

Dron uderzył przy polskiej granicy. Szef MON wydał komunikat

2 min. czytania
28.09.2026 19:02
Obserwuj nas na Google

Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał w poniedziałek, że około 2 km od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku uderzył odrzutowy dron. Wicepremier i szef MON podkreślił, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęło Dowództwo Operacyjne RSZ po rosyjskim ataku na Ukrainę.
  • Dlaczego wydano i odwołano alert dla województwa lubelskiego.
  • Co wiadomo o lokalizacji uderzenia drona przy granicy z Polską.

Dron uderzył przy polskiej granicy

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowały w poniedziałek o rosyjskim ataku na Ukrainę. Niedługo potem wydano alert dla województwa lubelskiego o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie Polski. Został on odwołany po kilkunastu minutach. Nowe informacje przekazał w TVN24 rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski.

Jak poinformował, jeden z dronów użytych przez Rosję do ataku na Ukrainę najprawdopodobniej uderzył w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin. Na razie nie wiadomo dokładnie, w co uderzył, ale stało się to po ukraińskiej stronie granicy. Informację chwilę później potwierdził też we wpisie na X szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Redakcja poleca

Atak Rosji na Ukrainę

„Kolejny atak Rosji na zachodniej Ukrainie. Dron odrzutowy uderzył po stronie ukraińskiej około 2 km od przejścia granicznego z Polską w Dorohusku. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Nasze systemy obrony powietrznej i samoloty były gotowe do działania. Po odwołaniu alertu samoloty powróciły do baz, systemy obrony do trybu obserwacji i czuwania” - podkreślił minister obrony. 

Do podobnego uderzenia drona w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku doszło już w nocy z 12 na 13 września. Celem wówczas była m.in. stacja paliw i węzeł kolejowy w pobliżu granicy.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET