Drony znalezione w różnych częściach Polski? MSWiA i prokuratura zabrały głos
Policja przyjęła zgłoszenia i przekazała informacje Żandarmerii Wojskowej i prokuraturze, które prowadzą czynności w sprawie znalezionych w niedzielę części nieustalonych obiektów powietrznych - powiedziała rzeczniczka prasowa MSWiA Karolina Gałecka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie lokalizacje obejmują odnalezione obiekty przypominające drony.
- Jakie działania podjęły służby po otrzymaniu zgłoszeń o znaleziskach.
- Które służby prowadzą dochodzenia w sprawie znalezionych szczątków.
- Co ustalono na temat drona znalezionego w Sulmicach na Lubelszczyźnie.
Znaleziono obiekty przypominające drony. MSWiA potwierdza
W niedzielę rano w miejscowości Wodynie w pow. siedleckim oraz w miejscowości Stromiec w pow. białobrzeskim na Mazowszu w lesie grzybiarze znaleźli części obiektów przypominających drony - podała mazowiecka policja. Tego samego dnia w miejscowości Sulmice na Lubelszczyźnie odnaleziono szczątki innego drona. Tego samego dnia stanowisko ws. tych znalezisk zajęło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
- Potwierdzamy, że w trzech lokalizacjach - w miejscowości Wodynie, powiat siedlecki, i miejscowości Biała Góra, powiat białobrzeski (woj. mazowieckie), oraz miejscowości Sulmice, powiat zamojski (woj. lubelskie) policja otrzymała trzy zgłoszenia - powiedziała w rozmowie z PAP rzeczniczka resortu Karolina Gałecka. Dodała, że części nieustalonych obiektów odnaleziono na terenach leśnych w pewnej odległości od zabudowań mieszkalnych - w Wodyniach ok. kilometra od zabudowań, w Białej Górze 6 km i w Sulmicach 1,5 kilometra.
Gałecka zaznaczyła, że policja po otrzymaniu takich zgłoszeń nie bagatelizuje ich, tylko weryfikuje na miejscu prawdziwość informacji. - Policja niezwłocznie udała się na miejsce i potwierdziła te zgłoszenia. Zgodnie z procedurą policja niezwłocznie powiadomiła inne służby - Żandarmerię Wojskową, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i prokuraturę, które również są na miejscu zdarzeń - podkreśliła.
Rzeczniczka wyjaśniła ponadto, że Żandarmeria Wojskowa prowadzi czynności, zabezpiecza teren, zabezpiecza te nieustalone obiekty czy szczątki elementów, które zostały wskazane i znalezione. - Równolegle została poinformowana prokuratura, która prowadzi dalsze działania, powołuje biegłych i po opinii biegłych będzie informowała, czy może udzielać informacji, co to były za elementy, co to były za szczątki - zaznaczyła.
Prokuratura i Żandarmeria Wojskowa zabrały głos ws. znalezisk
- Prokuratura na obecnym etapie nie definiuje, co zostało odnalezione w tych miejscach - poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego Anna Adamiak w rozmowie z Polsat News. - To zadanie biegłych, którzy po sporządzeniu opinii przekażą ją prokuraturze. Wówczas prokurator będzie mógł informować opinię publiczną już o tych ustaleniach - zaznaczyła.
Żandarmeria Wojskowa poinformowała zaś, że podjęła czynności w sprawie znalezionych w niedzielę niezidentyfikowanych obiektów powietrznych - w przypadku szczątków obiektów na Mazowszu - Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej w Warszawie, pod nadzorem prokuratorów z Działu do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów, a w woj. lubelskim - Oddział Żandarmerii Wojskowej w Lublinie, pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.
W przypadku znaleziska w Sulmicach rzecznik prasowy Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie mjr Damian Stanula poinformował PAP, że to dron typu Gerbera, tzw. wabik. Według nieoficjalnych informacji część tego drona zatrzymała się na drzewie, część spadła na ziemię. Wcześniej policja podała, że rano w niedzielę grzybiarze w tych trzech miejscach odnaleźli szczątki obiektów przypominające części dronów i obiekt odpowiadający kształtem dronowi. Policja zawiadomiła Żandarmerię i prokuraturę.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET