Duda i Morawiecki odwiedzali to historyczne widowisko. "Stało się coś niedobrego"
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypowiedziało umowę o współprowadzeniu Centrum Kultury "Park Dzieje" w Murowanej Goślinie. Dalsze funkcjonowanie instytucji zostało zagrożone. Na początku listopada planowane jest spotkanie ws. przyszłości instytucji z przedstawicielami MKiDN. W praktyce może to oznaczać koniec historycznego widowiska "Orzeł i krzyż", które przez lata przyciągała tłumy turystów oraz polityków.
To koniec historycznego widowiska "Orzeł i krzyż"?
Stowarzyszenie Dzieje, które jest inicjatorem i współorganizatorem największego w Polsce nocnego widowiska historycznego "Orzeł i krzyż", we wrześniu otrzymało pismo z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) wypowiadające umowę o współprowadzeniu Centrum Kultury "Park Dzieje" w Murowanej Goślinie. Decyzja ta spotkała się z niezrozumieniem setek wolontariuszy, pracowników centrum oraz lokalnej społeczności.
Informacje o zamiarach MKiDN były znane nieoficjalnie już wcześniej. W odpowiedzi na te doniesienia 16 września Komisja Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego sformułowała apel do ministerstwa o zaniechanie lub odłożenie w czasie decyzji o wycofaniu się ze współprowadzenia Centrum Kultury "Park Dzieje". 30 września odbyło się głosowanie Sejmiku Województwa Wielkopolskiego w sprawie przyjęcia tego apelu. Został on przyjęty zdecydowaną większością głosów.
W apelu radni podkreślili m.in., że "decyzja o rychłym rozwiązaniu umowy skutkować będzie ryzykiem utraty fenomenu społecznego wspaniale działającej organizacji, której naczelnym celem jest »łączenie historią«. Zaprzestanie działalności »Parku Dzieje« oznacza w pierwszej kolejności wywołanie odczucia zawodu i zmarnowanie wysiłku rzeszy wolontariuszy zgromadzonych wokół projektu, jak również wielu instytucji wspierających (w tym Samorządu Województwa Wielkopolskiego), jak również de facto zaprzepaszczenie inicjatywy o szczególnym znaczeniu z punktu widzenia ogólnonarodowego".
Widmo zamknięcia Centrum Kultury "Park Dzieje"
Jak podkreśliła Marta Mleczko, dyrektor Centrum Kultury "Park Dzieje" w Murowanej Goślinie, powołane w 2023 roku przez MKiDN Centrum Kultury "Park Dzieje" po zaledwie 1,5 roku działalności stoi przed widmem zamknięcia. - Jest to tym bardziej niezrozumiałe, że instytucja odnotowała rekordowy sezon, a zainteresowanie jej projektami stale rośnie. Widowiska "Orzeł i krzyż" zyskały uznanie nie tylko wśród lokalnej społeczności, ale także w całej Polsce, przyciągając dotychczas podczas 74 spektakli ponad 115 tysięcy widzów - zaznaczyła.
Przypomniała też, że pod koniec września Centrum Kultury "Park Dzieje" odebrało nagrodę "Wydarzenie Historyczne Roku" w plebiscycie organizowanym przez Muzeum Historii Polski. Natomiast 27 września zostało uznane za Produkt Turystyczny Roku Wielkopolski, tym samym znajdując się wśród 16 najlepszych produktów turystycznych w kraju. Mleczko zaznaczyła też, że bez wsparcia ministerstwa przyszłość widowisk "Orzeł i krzyż" stoi pod znakiem zapytania.
- Brak środków uniemożliwi dalszy rozwój i realizację projektów, które każdego roku zyskują na skali i jakości. To nie tylko strata dla miłośników kultury, ale także dla lokalnej społeczności i gospodarki, które czerpią korzyści z przyciągania turystów i promocji regionu. W 2024 roku Centrum Kultury "Park Dzieje" dokonało zakupu gruntów, z których do czasu powołania instytucji stowarzyszenie korzystało nieodpłatnie. Wycofując się z prowadzenia instytucji, grunty pozostaną własnością Skarbu Państwa, a stowarzyszenie nie będzie zdolne do dalszego funkcjonowania - dodała.
Stowarzyszenie spotka się z ministerstwem
Michał Motyl z biura prasowego "Parku Dzieje" podkreślił, że możliwym rozwiązaniem w przypadku rozwiązania umowy, może być przekazanie przez MKiDN gruntów stowarzyszeniu w celu prowadzenia działalności kulturalnej. Zaznaczył, że stowarzyszenie jest gotowe przyjąć takie rozwiązanie, aby zapewnić dalszą możliwość funkcjonowania i kontynuacji swojej misji. - Na początku listopada planowane jest spotkanie Marty Mleczko, dyrektor Centrum Kultury "Park Dzieje" oraz przedstawicieli Stowarzyszenia Dzieje z przedstawicielami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Spotkanie to daje nadzieję na znalezienie kompromisu i uratowanie instytucji przed zamknięciem - podkreślił.
Rzecznik dodał, że wolontariusze, pracownicy i mieszkańcy Wielkopolski apelują do MKiDN o ponowne rozważenie decyzji. - Los Centrum Kultury "Park Dzieje" w Murowanej Goślinie wciąż jest niepewny. Społeczność lokalna oraz miłośnicy kultury mają nadzieję, że dialog z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyniesie pozytywne rozwiązanie i pozwoli na dalszy rozwój tej unikatowej instytucji kulturalnej - zakończył Motyl.
Problemem jest polityczny charakter imprezy?
"Gazeta Wyborcza" podkreśla, że w ostatnich latach widowisko "Orzeł i krzyż" przyciągało nie tylko turystów, ale też i polityków. W 2017 roku na premierze zjawił się prezydent Andrzej Duda, który podziękował za popularyzację wiedzy o historii i zaangażowanie młodzieży oraz aktorów w wydarzenie. W kolejnych latach zjawiali się kolejni politycy Prawa i Sprawiedliwości. W Murowanej Goślinie gościli m.in. premier Mateusz Morawiecki i minister kultury Piotr Gliński. Pojawił się też minister z Poznania Szymon Szynkowski vel Sęk oraz Bartłomiej Wróblewski. Nie zabrakło wiceministra Waldemara Budy, a także szefa wielkopolskiego PiS Witolda Czarneckiego.
"GW" podkreśla, że na wydarzeniu nie pojawiali się wyłącznie politycy Prawa i Sprawiedliwości. Na trybunach zasiadali m.in. wicemarszałkowie Wojciech Jankowiak z PSL oraz Maciej Sytek z PO. W tegorocznej edycji udział wzięła także europosłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. Zdaniem marszałka Marka Woźniaka "z projektem stało się coś niedobrego". - Za sprawą rządu Zjednoczonej Prawicy to zostało mocno upolitycznione. Narracja historyczna uległa skrzywieniu w kierunku czegoś, co trudno zdefiniować - dodał.
Źródło: Radio ZET/PAP/"Gazeta Wyborcza"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET