Protestujący w Dzień Kobiet przejdą przed Pałac Prezydencki. "Wolność od cierpienia"; "XXI wiek"
"DudaDzieńPo" to hasło manifestacji Strajku Kobiet, która przejdzie ulicami Warszawy 8 marca w Dzień Kobiet. Protestujący pojawią się przed Pałacem Prezydenckim, żądając dostępnej antykoncepcji awaryjnej, tzw. pigułki dzień po, bez recepty.
Protest Strajku Kobiet w Warszawie odbędzie się 8 marca, w Dzień Kobiet. Manifestacja pod hasłem "DudaDzieńPo" rozpocznie się o godz. 18. "Wychodzimy na ulice po ustawę w sprawie dostępnej pigułki «dzień po» i po procedowanie ustaw proaborcyjnych" - poinformowano na profilu organizatorów. Na Facebooku udział w wydarzeniu zadeklarowało ponad 400 osób, a ponad 1,5 tys. jest zainteresowanych.
"DudaDzieńPo". Protest Strajku Kobiet 8 marca w Warszawie
Protestujący zbiorą się przed Pałacem Prezydenckim, żądając podpisania przez prezydenta ustawy ws. pigułki "dzień po" bez recepty. "Idziemy pod okna siedziby «głowy państwa», która zastrasza nastolatki przymusem bycia w niechcianej ciąży. Nie podpisać superważnej, wyczekiwanej przez społeczeństwo ustawy – to jedyny pomysł Andrzeja Dudy na zaznaczenie swojej obecności" - czytamy.
"Żądamy dostępnej antykoncepcji awaryjnej bez recepty dla każdej i każdego, od 15. roku życia! Co to oznacza dla piętnastolatek, szesnastolatek? Prawo do zdrowia i bezpieczeństwa. Wolność od cierpienia, które niesie niechciana ciąża. XXI wiek" - napisano w opisie wydarzenia na Facebooku.
Od lipca 2017 r. tzw. tabletki dzień po w Polsce są dostępne tylko na receptę. Istota projektowanych rozwiązań sprowadza się do uchylenia tego przepisu, co pozwoli na stosowanie bezpośrednio decyzji Komisji Europejskiej o produktach leczniczych dopuszczonych do obrotu w Unii Europejskiej w procedurze scentralizowanej. Antykoncepcja awaryjna zapobiega zapłodnieniu przez blokowanie lub opóźnianie owulacji. Nie powoduje ona przerwania istniejącej ciąży.
Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że podejmie decyzję ws. ustawy dotyczącej dostępności tzw. pigułki dzień po bez recepty dla osób powyżej 15 lat, gdy ta ustawa trafi na jego biurko. Podkreślił jednocześnie, że jego zdaniem ten środek antykoncepcyjny to "bomba hormonalna".
Źródło: Radio ZET/PAP
- To one widziały gwałt w Warszawie. Opowiedziały o wszystkim policji
- Mały samolot spadł w dzielnicy Wawer. Dwie osoby poszkodowane
- Tajemnicze eksplozje w Warszawie. Było je słychać w 6 dzielnicach. "Błysk i mega huk"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET