Dwa punkty na mapie przy granicy z Rosją. Śmiały pomysł nigdy nie doszedł do skutku
Historia budowy Kanału Mazurskiego, który miał połączyć Mazury z Morzem Bałtyckim, sięga początku XX wieku. Pomysł podchwycili Niemcy podczas wojny. Śmiały projekt nigdy nie został ukończony. Dziś pozostały po nim dwa punkty na mapie.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
- Kanał Mazurski miał połączyć Wielkie Jeziora Mazurskie z Bałtykiem poprzez rzeki Łynę i Pregołę
- Długość kanału od jeziora Mamry do rzeki Łyny wynosi 51 km
- Jedyną działającą śluzą jest ta we wsi Guja (gmina Węgorzewo)
Kanał Mazurski - miał połączyć Wielkie Jeziora Mazurskie z Bałtykiem
Pierwsze projekty dotyczące Kanału Mazurskiego powstały jeszcze w latach 60. XIX wieku. Miał połączyć Wielkie Jeziora Mazurskie z Bałtykiem poprzez rzeki Łynę i Pregołę. "Różnica poziomów między jeziorami a morzem (111,2 metrów) miała być zniwelowana za pomocą 10 śluz i dwu jazów walcowo-ruchowych. 5 śluz znajduje się po polskiej stronie (Bajory Wielkie, Bajory Małe, Guja Piaski, Leśniewo Górne, Leśniewo Dolne), podobnie jak jazy (w Gui i Leśniewie)" - czytamy na oficjalnej stronie Urzędu Miasta w Węgorzewie.
Pomysłodawcy chcieli usprawnić proces spławiania drewna w kierunku bałtyckich portów, zastanawiano się też nad wykorzystaniem wody do tworzenia energii elektrycznej. Nie bez znaczenia był także rozwój turystyki. W 1911 roku rozpoczęto budowę, którą przerwał wybuch I wojny światowej. "Prace wznowiono w 1934 roku, ale w 1940 r. budowa ostatecznie została wstrzymana. Pozostały potężne żelbetonowe budowle hydrotechniczne i zatopiony w bujnej dzikiej przyrodzie, wypełniony wodą przekop" - podaje strona wegorzewo.pl. Pamiątką po śmiałym projekcie jest zapora z emblematami III Rzeszy oraz dwa połączone punkty na mapie.
Kanał Mazurski przy granicy z Rosją
Od miejscowości Mamerki do rzeki Łyny (rzeka w północno-wschodniej Polsce i Rosji, lewy dopływ Pregoły - red.) w Obwodzie Kaliningradzkim długość kanału wynosi 51 km. 22-kilometrowy odcinek kanału znajduje się po stronie polskiej, 29-kilometrowy po stronie rosyjskiej. Jak informuje serwis mazury24.eu, obiekt składa się z 10 śluz i dwóch jazów walcowo-ruchowych. Jedyną działającą śluzą jest ta we wsi Guja (gmina Węgorzewo). "Jest to konstrukcja betonowa o ręcznym napędzie mechanizmów. Imponujące wrażenie robi sama betonowa konstrukcja zapory, którą można swobodnie oglądać. Wszystkie obiekty i urządzenia kanału są traktowane jako zabytki hydrotechniki" - czytamy.
Mimo że jest ciekawym obiektem, nie jest często odwiedzany przez turystów, ponieważ położony jest z dala od tras turystycznych. Okolice Kanału Mazurskiego można zwiedzać pieszo i na rowerze. Urząd Miasta w Węgorzewie poleca przejść się z Mokrego do Leśniewa, dokąd można dojść wzdłuż kanału ścieżką wydeptaną wśród zarośli: "To malowniczy, piękny szlak, a jego początek znajdziemy przy moście u wylotu kanału z Mamr (w połowie drogi powiatowej z Przystani do Pniewa)".
Źródło: Radio ZET/Urząd Miasta w Węgorzewie/mazury24.eu