Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego polski miliarder zamyka fabryki w Ukrainie.
- Jakie skutki miały rosyjskie ataki na fabryki.
- Którzy pracownicy zostali dotknięci zamknięciem fabryk.
- Co spowodowało decyzję o zaprzestaniu produkcji.
Polski miliarder zamyka fabryki w Ukrainie
Dwie polskie fabryki zamykają produkcję w Ukrainie – dowiaduje się Radio ZET. Chodzi o należące do miliardera Michała Sołowowa Barlinek i Cersanit. Decyzja została podjęta po ubiegłotygodniowym rosyjskim ataku rakietowym na zakład Cersanit Invest w Zwiahlu w obwodzie żytomierskim. Doszło do niego w nocy z 15 na 16 października. Był to już drugi taki atak na ten zakład od wakacji. Doszło do poważnych uszkodzeń budynku fabryki. Wszyscy pracownicy zostali bezpiecznie ewakuowani.
Także wcześniejszy rosyjski atak dronów w nocy z 11 na 12 września tego roku spowodował wiele szkód. Uszkodzeniu uległo wiele kluczowych elementów procesu produkcji płytek ceramicznych. Jak informowano, przywrócenie zdolności produkcyjnych może zająć nawet pół roku.
Zniszczenia w polskiej fabryce
W połowie lipca 2025 roku rosyjski atak uszkodził działający w Winnicy zakład Barlinek.
Według nieoficjalnych informacji Michał Sołowow wraz ze swoimi managerami stwierdził, że w obecnych warunkach nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa pracownikom zakładów. Drugim powodem jest skala zniszczeń. Podjęto więc decyzję o całkowitym zaprzestaniu produkcji.
Grupa Cersanit zatrudnia w regionie żytomierskim blisko 1000 osób. Barlinek zatrudnia w zakładzie w Winnicy ponad 700 osób.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET