`

Dwulatek w głębokiej hipotermii, miał zaledwie 25 st. Celsjusza. Sprawę bada policja

2 min. czytania
03.11.2025 15:03
Obserwuj nas na Google

Prawdziwy dramat rozegrał się w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie 2-letni chłopiec wpadł do przydomowego basenu. Dziecko, którego poszukiwania trwały około 15 minut, trafiło do szpitala w stanie głębokiej hipotermii z temperaturą ciała wynoszącą zaledwie 25 stopni Celsjusza. Lekarzom Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach cudem udało się przywrócić krążenie i ogrzać organizm malucha. Policja bada sprawę pod kątem narażenia życia dziecka.

LPR
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wypadku 2-latka w Jastrzębiu-Zdroju.
  • Dlaczego kluczowe było intensywne ogrzewanie organizmu.
  • Co robią lekarze, aby zminimalizować skutki niedotlenienia.
  • Które działania ratowników pomogły przywrócić krążenie u dziecka.

Jastrzębie-Zdrój. 2-latek w głębokiej hipotermii. Wpadł do basenu

W Jastrzębiu-Zdroju rozegrał się prawdziwy dramat. W sobotę 2-letnie dziecko wpadło do lodowatej wody w przydomowym basenie. Gdy wyciągnięto chłopca, jego ciało miało temperaturę zaledwie 25 stopni Celsjusza. Policja prowadzi postępowanie w kierunku narażenia życia dziecka. 

Bliscy w pewnym momencie mieli stracić dziecko z oczu - jego poszukiwania trwały około 15 minut. Tyle czasu chłopiec mógł przebywać pod wodą. Ratownicy, którzy przybyli na miejsce stwierdzili śmierć kliniczną i rozpoczęli resuscytację. Gdy przywrócono krążenie, maluch śmigłowcem LPR został przetransportowany do szpitala. 

Dziecko w stanie ciężkim przebywa w szpitalu

Na szczęście, lekarzom z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach cudem udało się uratować malucha z głębokiej hipotermii. Szpital informuje, że w ratowaniu życia dziecka udział brał cały sztab specjalistów. - Kluczowe było bardzo intensywne ogrzewanie organizmu. Wykorzystano wszystkie dostępne środki -  tłumaczy chirurg dziecięcy dr Andrzej Bulandra.

Teraz lekarze sprawdzają, czy doszło do uszkodzenia mózgu w wyniku niedotlenienia i hipotermii. 2-latek nadal przebywa na oddziale intensywnej terapii katowickiego szpitala. Lekarze informują, że dziecko jest w stanie ciężkim, ale stabilnym.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET