`

Ludzka czaszka wystawała z ziemi. Na miejsce wezwano policję

PAP
1 min. czytania
19.03.2024 13:14
Obserwuj nas na Google

Prokurator przekazał do badań ludzkie kości, które przechodzień znalazł na placu budowy przedszkola w miejscowości Dys pod Lublinem. Nie wiadomo jak długo leżały w ziemi – podała we wtorek kom. Anna Kamola z zespołu prasowego KWP w Lublinie.

Policyjna taśma
fot. Marek BAZAK/East News

Kom. Kamola poinformowała, że w niedzielę około godz. 17.30 policjanci otrzymali zgłoszenie od spacerowicza, który na polach w miejscowości Dys pod Lublinem znalazł ludzką czaszkę. Znaleziska dokonał na placu budowy przedszkola.
– Na miejsce zostali skierowani policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wykonali oględziny miejsca zdarzenia. Oprócz czaszki na miejscu znalezione zostały fragmenty kości – przekazała kom. Kamola.

Redakcja poleca

Dys pod Lublinem. Ludzkie szczątki na placu budowy przedszkola

Policjantka podała, że na razie nie wiadomo jak długo kości leżały w ziemi i czy należą do kobiety czy mężczyzny. Nie znaleziono także żadnych przedmiotów, które umożliwiłyby identyfikację osoby.

W miejscu odnalezienia szczątków wcześniej była działka rolna. Jak dodała policjantka, decyzją prokuratora szczątki zostały przewiezione na badania do Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET