`

14-miesięczne dziecko w aucie, ojciec pod wpływem narkotyków. Szokujące zatrzymanie

2 min. czytania
27.03.2026 16:53
Obserwuj nas na Google

Częstochowscy kryminalni zatrzymali 33-letniego mężczyznę, który pod wpływem narkotyków wiózł swoje 14-miesięczne dziecko. "Z uwagi na rodzaj popełnionych przestępstw prokurator zdecydował o zawieszeniu jego prawa do wykonywania zawodu dyspozytora ruchu kolejowego" - przekazała śląska policja. 

Radiowóz
fot. Lukasz Gdak/East News - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zachowywał się kierowca przed zatrzymaniem.
  • Co wykazały badania krwi kierowcy.
  • Jakie konsekwencje zawodowe poniósł 33-latek.

33-latek pod wpływem narkotyków wiózł 14-miesięczne dziecko

Do zdarzenia doszło w Częstochowie na ulicy Okulickiego. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na nietypowe zachowanie kierującego samochodem marki Kia. Jechał całą szerokością jezdni, wykonując przy tym nieskoordynowane manewry - raz gwałtownie hamował, potem przyspieszał. Podczas kontroli kierowca zachowywał się nerwowo i w sposób, który sugerował, że mógł być pod wpływem alkoholu lub innego podobnie działającego środka. Dodatkowo 33-latek podróżował ze swoim 14-miesięcznym dzieckiem, które przewoził w foteliku.

"Badanie stanu trzeźwości 33-latka z Częstochowy nie wykazało obecności alkoholu w jego organizmie, jednak znalezione przez kryminalnych podczas kontroli zawiniątko z amfetaminą zdecydowało o zasadności pobrania od mężczyzny krwi do dalszych badań" - informuje śląska policja. Dziecko trafiło pod opiekę matki. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Badania krwi ostatecznie potwierdziły, że kierował samochodem pod wpływem amfetaminy oraz marihuany.

Mężczyzna usłyszał zarzuty

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi przedstawić mu zarzuty posiadania narkotyków oraz kierowania samochodem pod ich wpływem, narażając przy tym własne dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub nawet utraty życia. "W związku ze sprawowaną przez 33-latka funkcją dyspozytora kolejowego, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo w ruchu drogowym i kolejowym, decyzją prokuratora jego prawo do wykonywania tego zawodu zostało zawieszone" - dodaje policja. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET