Nie żyje strażaczka Edyta Kalak-Filipiak. "O wiele za szybko"
Żałoba w poznańskiej Państwowej Straży Pożarnej. Nie żyje st. bryg. Edyta Kalak-Filipiak. Naczelniczka Wydziału Kadr i Organizacji zmarła po walce z ciężką chorobą. "Do zobaczenia, Edziu..." - napisali strażacy.
Edyta Kalak-Filipiak nie żyje
Na profilu Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej numer 5 w Poznaniu pojawił się smutny wpis. Strażacy żegnają swoją wieloletnią koleżankę st. bryg. Edytę Kalak-Filipiak, która była naczelniczką Wydziału Kadr i Organizacji w Komendzie Miejskiej PSP w Poznaniu. "Nie ma słów, które są w stanie wyrazić nasz żal. Zawsze nam pomagała nie tylko w sprawach służbowych, ale również podczas festynów, które onegdaj organizowaliśmy" - czytamy.
"Za jej wieloletnią pomoc odwdzięczyliśmy się najlepiej, jak umieliśmy, wręczając Medal XXX-lecia JRG 5 podczas uroczystej imprezy. Pamiętamy, jak otrzymała awans na »majora« i się śpiewało z radością »maaaajooooorka ekstazy in mołszon oeo hej majorka!«" - dodali strażacy. Mundurowi podkreślili, że strażaczka miała fantastyczne poczucie humoru i perlisty śmiech. "Przegrała walkę z ciężką chorobą. O wiele za szybko odeszła. Do zobaczenia, Edziu... Cześć Jej pamięci!" - napisali.
"20 lat temu przyjmowała mnie do służby w KM Poznań. Mega sympatyczna i mądra kobieta... Wielki smutek" - napisał jeden z internautów pod wpisem. Strony internetowe Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu na znak żałoby wyświetlają się tylko w czarno-białych barwach.
Źródło: Radio ZET/JRG 5 Poznań - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET