Eksplozja we Wrocławiu. 39-latek zdetonował ładunek wybuchowy
W poniedziałek Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu poinformowała o zatrzymaniu 39-latka, który jest podejrzany o wytworzenie i zdetonowanie ładunków wybuchowych na terenie jednej z dzielnic Wrocławia. Zabezpieczono również narkotyki, materiały do produkcji ładunków wybuchowych oraz dwie sztuki samodzielnie wykonanej broni palnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Detonacja ładunku wybuchowego w dzielnicy Wrocławia nie spowodowała strat ani zagrożenia dla mieszkańców.
- Policja zatrzymała 39-letniego mężczyznę podejrzanego o związek z incydentem.
- Zatrzymanemu grozi 8 lat więzienia za szereg wykroczeń, w tym posiadanie materiałów wybuchowych i prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających.
Detonacja ładunku wybuchowego na terenie Wrocławia
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na początku marca na terenie jednej z dzielnic Wrocławia. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że ktoś celowo zdetonował ładunek wybuchowy. Na szczęście w wyniku eksplozji nie doszło do zagrożenia życia ani zdrowia mieszkańców, a także nie odnotowano strat w mieniu.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego dolnośląskiej komendy wojewódzkiej przystąpili do intensywnych działań operacyjnych. Po analizie zgromadzonych informacji zidentyfikowano i zatrzymano 39-letniego mężczyznę podejrzanego o związek ze sprawą.
"W toku dalszych czynności mundurowi ujawnili w pomieszczeniach gospodarczych należących do zatrzymanego różnego rodzaju środki odurzające, prekursory służące do wytwarzania materiałów wybuchowych, a także dwie sztuki samodzielnie wykonanej broni palnej" - poinformował kom. Przemysław Ratajczyk z sekcji prasowej KWP we Wrocławiu. W trakcie zatrzymania 39-latek kierował autem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Badania wykazały również obecność środków odurzających w jego organizmie.
Zatrzymanemu grozi 8 lat więzienia
Zatrzymany usłyszał już szereg zarzutów, w tym m.in. dotyczących niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających, nielegalnego posiadania broni, wytwarzania i posiadania materiałów wybuchowych oraz posiadania narkotyków. Decyzją sądu został już tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu 8 lat pozbawienia wolności. "Dzięki zdecydowanej i profesjonalnej reakcji dolnośląskich policjantów kolejny raz wyeliminowano realne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców" - dodaje kom. Ratajczyk.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET