Ekspresy regionalne pojadą z Poznania. Znamy termin i trasy

2 min. czytania
13.05.2024 14:22
Obserwuj nas na Google

Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego uruchomi kolejowe połączenia przyspieszone pomiędzy Poznaniem a Lesznem - informuje portal rynek-kolejowy.pl. Zaplanowano też szybsze połączenia ze stolicy Wielkopolski do Gniezna oraz Konina. Za realizację przejazdów będą odpowiadały Koleje Wielkopolskie. Szczegóły poznamy bliżej grudnia, kiedy w życie wejdzie roczny rozkład jazdy 2024/2025.

Dworzec Poznań Główny
fot. Tomasz Kawka/East News

Przyspieszone połączenia z Poznania do Leszna, Gniezna i Konina

Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, który odpowiada za organizowanie połączeń regionalnych w województwie, ma w planach uruchomienie jednej pary przyspieszonych połączeń pomiędzy Lesznem a Poznaniem - informuje portal rynek-kolejowy.pl. Przejazdy będę realizowane przez pociągu Kolei Wielkopolskich. Skład na trasie ma osiągać prędkość do 160 km/h i zatrzymywać się na większych stacjach. Szacowany czas podróży wyniesie 48 i 50 minut.

Przyśpieszony pociąg będzie wyjeżdżał ze stacji Poznań Główny o godzinie 21:15 i dojedzie do Leszna o 22:05. Na trasie zatrzyma się na stacjach: Poznań Dębiec, Mosina, Czempiń i Kościan. Skład z Leszna ma wyjeżdżać o godzinie 18:14, a w Poznaniu będzie o 19:02. Godziny odjazdów są orientacyjne i zależą od pozytywnej decyzji PKP PLK. Koleje Wielkopolskie zrealizują także ekspresowe połączenia z Poznania do Gniezna i Konina.

Redakcja poleca

Pociąg z Poznania do Gniezna i Konina pojedzie szybciej

Pociąg z Poznania do Gniezna ma odjeżdżać o godzinie 19:05 i po 40 minutach być u celu. Skład zatrzyma się na stacjach: Poznań Garbary, Pobiedziska. W drugą stronę pociąg pojedzie 35 minut. Przejazd ekspresem regionalnym z Poznania do Konina ma trwać równą godzinę. Pociąg będzie zatrzymywał się na stacjach: Poznań Garbary, Swarzędz, Kostrzyn Wlkp., Września, Strzałkowo i Słupca. Wyjazd ze stolicy Wielkopolski zaplanowano na godzinę 18:30. Z Konina skład ma odjeżdżać o 19:50.

Są to jednak wstępne założenia, które wymagają akceptacji przez PKP PLK. Zarządca musi wziąć pod uwagę przepustowość danej linii kolejowej oraz wnioski rozkładowe pozostałych przewoźników - zaznaczył w rozmowie z portalem rynek-kolejowy.pl Robert Pilarczyk, dyrektor Departamentu Transportu w UMWW.

Źródło: Radio ZET/rynek-kolejowy.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET