Auto huknęło w ciężarówkę. Strażacy musieli rozcinać wrak, lądował LPR
Bardzo groźny wypadek wydarzył się w piątek na drodze krajowej nr 10 między Reczem a Wapnicą (woj. zachodniopomorskie). Po zderzeniu ciężarówki i auta osobowego oba pojazdy wylądowały poza jezdnią. Strażacy musieli rozcinać karoserię, by wyciągnąć ciężko rannego kierowcę osobówki. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Do dramatycznego wypadku, jak relacjonują strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Choszcznie, doszło przed godziną 14. W miejscowości Sicko zderzyły się ze sobą ciężarówka i auto osobowe.
Sicko. Groźny wypadek na DK10. Auto zmiażdżone, lądował LPR
- Kierujący pojazdem osobowym został zakleszczony we wraku. Strażacy uwolnili poszkodowanego przy użyciu narzędzi hydraulicznych i przekazali zespołowi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Zdarzenie miało miejsce na wysokości miejscowości Sicko - relacjonował asp. Jacek Lipski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Choszcznie.
Ze zdjęć upublicznionych przez strażaków wynika, że osobówka została wręcz zmiażdżona i strażacy nie mieli innego wyjścia, jak ratowanie kierowcy poprzez rozcięcie karoserii specjalnymi nożycami. Uszkodzona została też ciężarówka.
Źródło: Radio ZET/KP PSP w Choszcznie - Facebook