Flaga Ukrainy znów powiewa nad Krakowem. Poseł usunął ją z Kopca Kościuszki
Flaga Ukrainy wróciła na Kopiec Kościuszki, po tym jak poseł Konfederacji Grzegorz Braun zabrał ją stamtąd dzień wcześniej i zaniósł do konsulatu. O całym zdarzeniu sam poinformował w mediach społecznościowych.
Flaga Ukrainy wróciła na Kopiec Kościuszki
Zgodnie z zapowiedziami w środę 5 czerwca rano ukraińska flaga wróciła na Kopiec Kościuszki w Krakowie. O godz. 8 flaga została wciągnięta na maszt przez wojewodę Małopolski Jana Krzysztofa Klęczara, prezesa Komitetu Kopca Kościuszki prof. Piotra Dobosza i konsula Ukrainy w Krakowie Wiaczesława Wojnarowskiego.
Flaga Ukrainy zniknęła z kopca dzień wcześniej, zabrał ją stamtąd poseł Konfederacji Grzegorz Braun, o czym samo poinformował w mediach społecznościowych.
Grzegorz Braun usunął flagę Ukrainy
Jak przypomniał prof. Piotr Dobosz, prezes społecznego komitetu sprawującego opiekę nad kopcem, decyzja o umieszczeniu flagi ukraińskiej zapadła jednogłośnie po rozpoczęciu agresji rosyjskiej na to państwo. Inicjatywa ta - zaznaczył Dobosz - nawiązuje do idei symbolizowanych przez postać Tadeusza Kościuszki, bohatera Polski i Stanów Zjednoczonych.
- To również postać, która walczyła o wolność wielu narodów. W związku z tym, że Ukraina jako niepodległe państwo została zaatakowana bez swojej własnej winy przez obce mocarstwo, nawiązując do tej idei, Komitet Kopca Kościuszki podjął uchwałę na znak solidarności z walczącą Ukrainą. Tak naprawdę Ukraina walczy o swoje istnienie, o swoje państwo, o swój naród (…), ale walczą też również o naszą wolność - podkreślił prezes.
Wojewoda Małopolski Krzysztof Jan Klęczar podkreślił, że flaga ukraińska znajdowała się na Kopcu Kościuszki "absolutnie zgodnie z przepisami prawa, zgodą i intencją gospodarza tego miejsca". - Została powieszona w szczytnym celu i absolutnie nie może być atakowana, nie może być w żaden sposób narażona na jakikolwiek uszczerbek - podkreślił wojewoda.
W związku z incydentem z udziałem posła Brauna - zaznaczył Klęczar - służby wojewody przygotowały stosowne dokumenty i złożyły zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na policję. - Informacja o zdarzeniu będzie również przekazana odpowiednim komisjom sejmowym - dodał.
- Niestety, okazało się, że kolejny raz bieżący polityczny interes dla pewnej grupy ludzi jest ważniejszy niż wspólnota narodowa, polskie prawo i szacunek, i godność wobec symboli narodowych (…). Nie wyrażamy zgody na takie postępowanie, w Małopolsce takie rzeczy nie mogą mieć miejsca - podkreślił wojewoda.
Według niego "nie przystoi, żeby polski parlamentarzysta zachowywał się w sposób tak niegodny i haniebny". - To tanie polityczne sztuczki, próba zwrócenia uwagi na swoją osobę, aby destabilizować sytuację międzynarodową - podkreślił Klęczar.
Konsul Ukrainy w Krakowie Wiaczesław Wojnarowski podczas spotkania na Kopcu Kościuszki po raz kolejny podziękował wszystkim Polakom "za stanowczość, wsparcie i solidarność z narodem ukraińskim".
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/PAP
- Pogodowy kataklizm w Małopolsce. Wydano czerwony alert. "A deszcz dopiero się napędza"
- To najbardziej kolorowa wieś w Polsce. Zalipie znajdziesz na mapie Małopolski
- Ta podniebna ścieżka w Małopolsce zachwyca turystów. "Magia", "Raj na ziemi"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET