Flaga Ukrainy znów powiewa nad Krakowem. Poseł usunął ją z Kopca Kościuszki

2 min. czytania
05.06.2024 09:43
Obserwuj nas na Google

Flaga Ukrainy wróciła na Kopiec Kościuszki, po tym jak poseł Konfederacji Grzegorz Braun zabrał ją stamtąd dzień wcześniej i zaniósł do konsulatu. O całym zdarzeniu sam poinformował w mediach społecznościowych.

Kopiec
fot. M.Lasyk/REPORTER

Flaga Ukrainy wróciła na Kopiec Kościuszki

Zgodnie z zapowiedziami w środę 5 czerwca rano ukraińska flaga wróciła na Kopiec Kościuszki w Krakowie. O godz. 8 flaga została wciągnięta na maszt przez wojewodę Małopolski Jana Krzysztofa Klęczara, prezesa Komitetu Kopca Kościuszki prof. Piotra Dobosza i konsula Ukrainy w Krakowie Wiaczesława Wojnarowskiego.

Flaga Ukrainy zniknęła z kopca dzień wcześniej, zabrał ją stamtąd poseł Konfederacji Grzegorz Braun, o czym samo poinformował w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

Grzegorz Braun usunął flagę Ukrainy

Jak przypomniał prof. Piotr Dobosz, prezes społecznego komitetu sprawującego opiekę nad kopcem, decyzja o umieszczeniu flagi ukraińskiej zapadła jednogłośnie po rozpoczęciu agresji rosyjskiej na to państwo. Inicjatywa ta - zaznaczył Dobosz - nawiązuje do idei symbolizowanych przez postać Tadeusza Kościuszki, bohatera Polski i Stanów Zjednoczonych.

- To również postać, która walczyła o wolność wielu narodów. W związku z tym, że Ukraina jako niepodległe państwo została zaatakowana bez swojej własnej winy przez obce mocarstwo, nawiązując do tej idei, Komitet Kopca Kościuszki podjął uchwałę na znak solidarności z walczącą Ukrainą. Tak naprawdę Ukraina walczy o swoje istnienie, o swoje państwo, o swój naród (…), ale walczą też również o naszą wolność - podkreślił prezes.

Wojewoda Małopolski Krzysztof Jan Klęczar podkreślił, że flaga ukraińska znajdowała się na Kopcu Kościuszki "absolutnie zgodnie z przepisami prawa, zgodą i intencją gospodarza tego miejsca". - Została powieszona w szczytnym celu i absolutnie nie może być atakowana, nie może być w żaden sposób narażona na jakikolwiek uszczerbek - podkreślił wojewoda.

W związku z incydentem z udziałem posła Brauna - zaznaczył Klęczar - służby wojewody przygotowały stosowne dokumenty i złożyły zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na policję. - Informacja o zdarzeniu będzie również przekazana odpowiednim komisjom sejmowym - dodał.

- Niestety, okazało się, że kolejny raz bieżący polityczny interes dla pewnej grupy ludzi jest ważniejszy niż wspólnota narodowa, polskie prawo i szacunek, i godność wobec symboli narodowych (…). Nie wyrażamy zgody na takie postępowanie, w Małopolsce takie rzeczy nie mogą mieć miejsca - podkreślił wojewoda.

Według niego "nie przystoi, żeby polski parlamentarzysta zachowywał się w sposób tak niegodny i haniebny". - To tanie polityczne sztuczki, próba zwrócenia uwagi na swoją osobę, aby destabilizować sytuację międzynarodową - podkreślił Klęczar.

Konsul Ukrainy w Krakowie Wiaczesław Wojnarowski podczas spotkania na Kopcu Kościuszki po raz kolejny podziękował wszystkim Polakom "za stanowczość, wsparcie i solidarność z narodem ukraińskim".

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET