Fuszerka na Starym Rynku w Poznaniu. Mamy komentarz PIM

1 min. czytania
25.03.2024 13:46
Obserwuj nas na Google

Fuszerka na Starym Rynku w Poznaniu. Parasole w ogródkach gastronomicznych zaczęły przewracać się pod wpływem wiatru. "Wadliwe okazało się mocowanie adaptera projektowane i wykonywane przez podmioty zewnętrzne" - przekazała Maja Chłopocka, rzeczniczka prasowa PIM.

fot. ig: poznan_moment

Wiosna zawitała do stolicy Wielkopolski. Na Starym Rynku w Poznaniu restauratorzy przygotowują już ogródki gastronomiczne. W ubiegłym tygodniu pojawiły się pierwsze stoliki, krzesła oraz parasole. Niestety te ostatnie nie zostały na długo, ponieważ zaczęły przewracać się pod wpływem wiatru. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy miejską spółkę Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Parasole w ogródkach gastronomicznych miały być montowane w specjalnych gniazdach, które przygotował wykonawca remontu Starego Rynku, czyli firma Tormel. Rzeczniczka PIM Maja Chłopocka przekazała, że "fundamenty z gniazdami zostały wykonane poprawnie". Problem ma leżeć po stronie zewnętrznego podmiotu, który zaprojektował i wykonał mocowanie adaptera.

Redakcja poleca

Parasole przewracały się na Starym Rynku w Poznaniu. "Wadliwe mocowanie"

"Wadliwe okazało się mocowanie adaptera projektowane i wykonywane przez podmioty zewnętrzne, które przygotowują parasole z adapterami dla restauratorów" - podkreśliła Maja Chłopocka. Pracownicy firmy Tormel, którzy "grzecznościowo pomagali przy montażu parasoli", poinformowali zewnętrzne podmioty o "zaistniałej sytuacji i koniecznej wymianie słabej jakości śrub".

Źródło: Radio ZET/PIM

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET