Gabriela Łacna nie żyje. Radna ze Śląska zmarła po długiej i ciężkiej chorobie
Nie żyje Gabriela Łacna, radna Sejmiku Województwa Śląskiego. Miała 55 lat. "To była wspaniała osoba, która zawsze kierowała się troską o sprawy regionu" – napisał na Twitterze marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski, składając wyrazy głębokiego współczucia rodzinie zmarłej.
Gabriela Łacna zmarła w środę 21 grudnia po długiej i ciężkiej chorobie. Wyrazy współczucia z powodu śmierci 55-letniej radnej złożył także przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego Marek Gzik.
Gabriela Łacna nie żyje. Kim była?
Lokalna polityczka weszła do śląskiego sejmiku z okręgu częstochowskiego z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zajęła mandat uzyskany wcześniej przez Marka Balta, który został europosłem, oraz Wojciecha Koniecznego, który został senatorem.
Gabriela Łacna była zawodowo związana z zakładem opieki zdrowotnej w Kłobucku. W trakcie kadencji sejmiku, w lipcu 2021 roku, została tymczasowo usunięta z Nowej Lewicy przez jej lidera Włodzimierza Czarzastego, za głosowanie wraz z rządzącym wówczas w regionie PiS-em. Usunięci zostali wtedy także europoseł Marek Balt i radny Rafał Porc.
Jak podał w czwartek regionalny portal Slazag.pl, Gabrielę Łacną w Sejmiku Województwa Śląskiego zastąpi najprawdopodobniej Grzegorz Sikorski z Częstochowy, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach - wskazuje na to wynik z ostatnich wyborów samorządowych.
PiS straciło władzę na Śląsku
W 45-osobowym Sejmiku Woj. Śląskiego Nowa Lewica i Polskie Stronnictwo Ludowe tworzą wspólny klub. Podczas ostatnich głosowań klub ten głosował wraz z Koalicją Obywatelską oraz klubem „Tak! Dla Polski”, stworzonym przez marszałka woj. śląskiego Jakuba Chełstowskiego i troje radnych, którzy wspólnie opuścili środowisko PiS i przeszli na stronę opozycji. Obecnie KO, PSL i Nowa Lewica mają w sejmiku 25 głosów, a PiS 19. Radna Gabriela Łacna nie uczestniczyła w wielu ostatnich sesjach z powodu choroby.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET