`

Niewyjaśniona śmierć kobiety na statku w Gdańsku. Na miejscu prokurator i policja

Aleksander Klekocki
1 min. czytania
08.03.2023 09:02
Obserwuj nas na Google

50-letnia kobieta zmarła na statku zacumowanym w Stoczni Gdańskiej. Dokładne okoliczności jej śmierci nie są jeszcze znane. Prokuratura wszczęła śledztwo.

Policja
fot. Mateusz Ochocki / KFP/ Reporter

50-letnia kobieta zmarła w poniedziałek na statku zacumowanym w porcie w Gdańsku. - Tuż przed godz. 14.00 policjanci odebrali zgłoszenie, że na terenie jednej ze stoczni przy ul. Na Ostrowiu 1 doszło do wypadku, w wyniku którego zmarła 50-letnia kobieta - potwierdził w rozmowie z “Faktem” asp. szt. Mariusz Chrzanowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Gdańsk. Kobieta zmarła na statku zacumowanym w porcie

Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracował biegły sądowy z zakresu medycyny i policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy wykonali oględziny i przesłuchali świadków. Ponadto policyjny technik sporządził dokumentację fotograficzną. Ciało kobiety zostanie poddane sekcji. 

Dokładne okoliczności śmierci kobiety na razie nie są znane. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku nie udziela więcej informacji o zdarzeniu. - Będziemy wyjaśniać sprawę - powiedziała TVN24. Dochodzenie jest prowadzone w kierunku wypadku.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/"Fakt"/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET