„Gest dobrej woli” maszynistów. Nowe informacje ws. ogólnopolskiego protestu

2 min. czytania
10.09.2026 21:40
Obserwuj nas na Google

Zapowiadany na piątek protest maszynistów zostanie skrócony. Jak przekazał  Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce, potrwa tylko do południa. Decyzja została podjęta po deklaracji złożonej przez ministra infrastruktury.

Pociąg
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego związek skrócił protest maszynistów.
  • Jakie zmiany zaproponował Minister Infrastruktury.
  • Co oznacza decyzja o wolniejszej jeździe przez przejazdy.

Protest maszynistów skrócony

W czwartek wieczorem Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce poinformował, że jego rada krajowa zdecydowała o skróceniu zapowiadanego na piątek protestu. Jak podkreślono, pierwotnie strajk miał trwać przez całą dobę - do północy. Ostatecznie jednak będzie o połowę krótszy i zakończy się już w południe.

„W związku z deklaracją Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka dotyczącą pilnego rozpoczęcia prac nad zmianami legislacyjnymi i rozwiązaniami technicznymi służącymi poprawie bezpieczeństwa na polskiej kolei, a także niezwłocznego wszczęcia prac nad ustawą o czasie pracy maszynisty, ZZM uznaje te zapowiedzi za pierwszy krok w kierunku rozwiązania systemowych problemów, na które Związek zwraca uwagę od lat” - czytamy w komunikacie ZZM.

Redakcja poleca

Pociągi będą wolniej przejeżdżać przez przejazdy 

Jak dodano, decyzja o skróceniu protestu zapadła „w geście dobrej woli oraz trosce o podróżnych”. ZZM zaapelował do maszynistów, by od północy do południa prowadzili pociągi przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe, niezależnie od ich kategorii, z prędkością bezpieczną - do 20 km/h. Podkreślono jednocześnie, że ZZM oczekuje „konkretnych decyzji i realnych działań, które będą efektem dzisiejszej deklaracji Ministra Infrastruktury”.

Wcześniej głos w sprawie zabrały m.in. PKP PLK, które podkreślały, że protest może wpłynąć na dezorganizację realizacji rozkładów jazdy oraz utrudnić podróżowanie koleją setkom tysięcy pasażerów. „Jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizujemy sytuację i będziemy rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej” - przekazywały PKP PLK.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET